58. Salon Konfraterni Rapsodycznej miał wyjątkową formułę i oprawę. Odbył się nie jak zawsze w Centrum Kultury i Filmu w Suchej Beskidzkiej, lecz nieprzypadkowo w Muzeum Miejskim Suchej Beskidzkiej, gdyż prezentowana jest w nim wystawa czasowa „Emil Zegadłowicz w portrecie”. A właśnie sierpniowy Salon Poezji poświęcono twórczości tego wybitnego poety i pisarza.
Emil Zegadłowicz, co prawda urodził się w Białej Krakowskiej, która dziś jest częścią Bielska-Białej, ale dzieciństwo spędził w położonym rzut beretem od powiatu suskiego Gorzeniu Górnym, w którym jego ojciec posiadał dwór letniskowy. Po ukończeniu wadowickiego gimnazjum studiował polonistykę, germanistykę i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, a następnie w Wiedniu i Dreźnie. Posiadał zatem bardzo wszechstronne wykształcenie. Pracował w Ministerstwie Kultury i Sztuki, gdzie był urzędnikiem Wydziału Literatury, a potem jako kierownik literacki Teatru Polskiego w Poznaniu. W 1932 wrócił do Gorzenia. Pracował wówczas w teatrze katowickim i wykładał historię sztuki w Państwowym Konserwatorium Muzycznym w Katowicach.
Literacki debiut przypadł na rok 1908. W 1921roku wszedł w skład redakcji czasopisma „Ponowa”. W tym samym roku wraz z Edwardem Kozikowskim założył w Gorzeniu Górnym grupę poetycką „Czartak” (działała do 1929) i zainicjował wydawanie czasopisma „Czartak”. W 1928 był współzałożycielem kabaretu Ździebko w Poznaniu. Był odkrywcą swoistego fenomenu rzeźbiarstwa ludowego – świątkarza Jędrzeja Wowry.
Piątkowy Salon Poetycki poprzedziło kuratorskie zwiedzanie wystawy „Emil Zegadłowicz w portrecie”, po której przybyłych oprowadził dyrektor Muzeum Miejskiego Andrzej Peć. Na wydarzenie zaprosił wnuczkę poety Ewę Wegenke, która chętnie dzieliła się rodzinnymi wspomnieniami.
O życiu i twórczości Emila Zegadłowicza dużo mówił również kierownik artystyczny Salonu Henryk Franciszek Dąbrowski. A wraz z nim jego twórczość licznie przybyłej publiczności zaprezentowali Elżbieta Fidelus, Małgorzata Migas, Elżbieta Paradowska, Barbara Sochacka oraz Tomasz Zieliński. Specjalnie na tę okazję aranżacje muzyczne do wierszy Zegadłowicza, ale nie tylko przygotowała Justyna Tokarz, która wystąpiła w towarzystwie znakomitej skrzypaczki Agnieszki Pająk i pianisty Roberta Pająka. Na wstępie koncert dał natomiast Zespół Muzyki Dawnej im. Gaspara Castiglione pod kierunkiem Agnieszki Bernackiej, co dodatkowo podkreśli wyjątkowy charakter wieczoru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze