Maków Podhalański po raz kolejny pokazał, że ma ogromne serce. Podczas tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w gminie udało się zebrać 30 553,30 zł, a wszystko to dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i mieszkańców, którzy nie szczędzili ani czasu, ani datków.
Na terenie całej gminy kwestowało 16 wolontariuszy, niosąc ze sobą nie tylko puszki, ale przede wszystkim pozytywną energię i ideę pomagania. Uśmiechy, życzliwość i otwartość mieszkańców sprawiły, że WOŚP w Makowie miała wyjątkowo ciepły, wspólnotowy wymiar.
Jak co roku, makowską zbiórkę koordynował Zbigniew Kowalski, który od lat stoi na czele lokalnej orkiestry.
– To ogromna radość widzieć, że mieszkańcy Makowa Podhalańskiego wciąż tak licznie i z wielkim sercem angażują się w finał WOŚP. Każda złotówka to realna pomoc, a ta wspólna energia pokazuje, że naprawdę gramy razem – podkreśla Zbigniew Kowalski.
Organizatorzy nie kryją wdzięczności wobec wolontariuszy, darczyńców oraz wszystkich, którzy wsparli finał — zarówno finansowo, jak i dobrym słowem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze