Mieszkańcy osiedla Wójciki zlokalizowanego w gminie Zembrzyce chcą przyłączyć się do Suchej Beskidzkiej. Władze miasta nie wykluczają takiej możliwości. Tymczasem wójt Zembrzyc podkreśla brak możliwości współpracy z miastem.
Suscy radni w drodze uchwały wyrazili wolę podjęcia działań zmierzających do rozpoczęcia procedury zmiany granic administracyjnych gminy Sucha Beskidzka poprzez przyłączenie do miasta osiedla Wójciki stanowiącego część wioski Tarnawa Dolna w gminie Zembrzyce.
Działania te wynikają z faktu wystąpienia mieszkańców tego osiedla z wnioskiem o przyłączenie ich do Suchej Beskidzkiej z uwagi na fakt, że to właśnie w mieście w zdecydowanej większości pracują, dokonują zakupów, a dzieci uczęszczają do suskich szkół i przedszkoli.
Burmistrz Suchej Beskidzkiej Stanisław Lichosyt podczas ostatniej sesji przypomniał radnym, że procedura przyłączenia tej części gminy Zembrzyce do miasta jest bardzo skomplikowana i długotrwała, więc ten temat będzie jeszcze wielokrotnie przedmiotem obrad RM. Zaznaczył, że jeżeli jednak głównym powodem determinacji mieszkańców osiedla Wójciki jest brak odpowiedniego dojazdu, który odbywa się od strony Suchej Beskidzkiej, to istnieją inne, prostsze rozwiązania, których zrealizowanie mogłoby rozwiązać problem mieszkańców gminy Zembrzyce. Wymaga to jednak większego niż dotychczas zaangażowania samorządu gminy Zembrzyce, który jest dość bierny w tym temacie. Tym bardziej, że mieszkańcy osiedla Wójciki płacą podatki do budżetu gminy Zembrzyce, a wydatkowanie przez samorząd Suchej Beskidzkiej środków na zaspokojenie potrzeb mieszkańców innej gminy nie leży w interesie obywateli Suchej Beskidzkiej. Samorząd miasta jest otwarty na współpracę z gminą Zembrzyce, ale ta musi być inicjowana przez nią, a na razie tak się nie dzieje.
Poproszony o komentarz w tej sprawie wójt Zembrzyc Łukasz Palarski przypomina, że procedura zmiany granic gmin określona została w ustawie o samorządzie gminnym i pozostaje w kompetencji Rady Ministrów.
- Zanim Rada Ministrów podejmie stosowne rozporządzenie w tym zakresie wymagane jest zasięgnięcie przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej opinii zainteresowanych rad gmin, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te rady konsultacji z mieszkańcami. Zatem jeżeli takowy wniosek o wyrażenie opinii wpłynie do Rady Gminy Zembrzyce wówczas stosownie do przepisów zostaną przeprowadzone konsultacje w formie przewidzianej prawem oraz wydana zostanie stosowna opinia - zapewnił. – „Mniemam, że z wnioskiem o dokonanie zmiany granic rozważa wystąpić Rada Miasta Sucha Beskidzka" – dodał.
– Wniosek zgodnie z przepisami winien posiadać uzasadnienie oraz niezbędne dokumenty, mapy i informacje potwierdzające zasadność wniosku. Liczę, że powyższy wniosek z wyżej wymienionym uzasadnieniem wskaże okoliczności, dla których Rada Miasta Sucha Beskidzka odrzuciła proponowaną pomoc ze strony gminy Zembrzyce, jak też nie podejmuje remontu swojej drogi wewnętrznej oferując alternatywnie zmianę granic, która nie rozwiązuje bieżącego problemu mieszkańców - podkreślił wójt.
Jak przypomniał, "w przedmiocie udzielenia pomocy Gmina Zembrzyce przekazała władzom miasta do konsultacji projekt porozumienia wraz z projektem uchwały Rady Gminy Zembrzyce".
- Ich odrzucenie, brak uwag interpretujemy jako brak zainteresowania remontem drogi na odcinku około 200 m, pozostającej w zainteresowaniu gminy Zembrzyce, a leżącej w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla Wójciki w Tarnawie Dolnej i stanowiącej główny przedmiot problemu. Środki zarezerwowane na ten cel najprawdopodobniej przeznaczymy na remont kolejnego odcinka drogowego do osiedla leżącego kilkaset metrów wyżej aniżeli Osiedle Wójciki tj. Osiedle Żmije zamieszkującego również przez mieszkańców Gminy Sucha Beskidzka czego władze tej gminy nie chcą dostrzec - skwitował wójt w mailu do naszej redakcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze