Jedna droga, dwie gminy, dwa stanowiska, jeden problem... Tak w skrócie można opisać to, co dzieje się na pograniczu gminy Zembrzyce i Suchej Beskidzkiej.
Przypomnijmy, choć osiedle Wójciki położone jest w Tarnawie Dolnej, a tym samym w gminie Zembrzyce, to jedyna droga dojazdowa do niego prowadzi od strony Suchej Beskidzkiej. Znajduje się obecnie w złym stanie technicznym. Dlatego mieszkańcy osiedla Wójciki chcą odłączenia tej części Tarnawy Dolnej od gminy Zembrzyce i przyłączenia do Suchej Beskidzkiej. Zrobili już pierwszy krok i wystąpili do samorządu miasta o pomoc w tej kwestii.
- Od zawsze jesteśmy związani z Miastem Sucha Beskidzka. Wszystkie sprawy załatwiamy w tutejszych urzędach. Dzieci z naszego osiedla uczęszczają do szkół oraz przedszkoli na terenie miasta. Większość naszych mieszkańców pracuje w Suchej Beskidzkiej, chodzimy do sklepów, kina i tutejszego kościoła – argumentują mieszkańcy osiedla Wójciki, którzy podpisali się pod petycją do suskich samorządowców.Reklama
Jak dowiadujemy się w zembrzyckim urzędzie, do władz Gminy Zembrzyce nie wpłynęła dotychczas - zarówno od podmiotów i instytucji publicznych jak i „gospodarza” wniosku tj. Rady Miasta Gminy Sucha Beskidzka - prośba o wyrażenie opinii w zakresie przedłożonego zapytania.
- W związku z tym obecnie władze gminy Zembrzyce nie podjęły w tym zakresie dyskusji jak i oficjalnego stanowiska. Z chwilą wpłynięcia stosownej prośby o wyrażenie opinii przez podmioty uprawnione do zainicjowania stosownej procedury administracyjnej w przedmiocie sprawy władze gminy Zembrzyce zajmą stosowne stanowisko - zapewnił Łukasz Palarski, wójt gminy Zembrzyce. - Nie mniej jednak jako wójt Gminy Zembrzyce negatywnie oceniam działania w zakresie zmian granic administracyjnych gminy Zembrzyce, u podstaw których leży zarzut złego stanu technicznego drogi leżącej w granicach administracyjnych sąsiedniej gminy.Reklama
Jak przyznał wójt, mieszkańcy wystąpili z prośbą o regulację stanu prawnego drogi leżącej w granicach administracyjnych gminy Sucha Beskidzka. Z wnioskiem wystąpili mieszkańcy zarówno Gminy Sucha Beskidzka jak i gminy Zembrzyce, a wniosek skierowany został zarówno do burmistrza Suchej Beskidzkiej jak również wójta gminy Zembrzyce.
- Gmina Zembrzyce podjęła inicjatywę w zakresie udzielenia stosownej pomocy finansowej – po wymianie licznych pism - Gmina Zembrzyce ostatecznie opracowała tekst stosownego porozumienia jak i projektu Uchwały Rady Gminy Zembrzyce, które zakładały udzielenie wsparcia Gminie Sucha Beskidzka w wysokości 25 000 zł, (wstępne szacunki Miasta) na regulację stanu prawnego najbardziej problematycznego odcinka wskazanego we wstępnej propozycji Urzędu Miasta tj. około 200 m.b. leżących pomiędzy granicą Gminy Zembrzyce, a ostatnim terenem przeznaczonym w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Sucha Beskidzka pod zabudowę mieszkaniową. Propozycja ta nie spotkała się jednak z zainteresowaniem władz miasta zasadniczo kończąc dyskusję w tym zakresie - podkreślił Palarski.Reklama
Z kolei burmistrz Suchej Beskidzkiej Stanisław Lichosyt podkreśla, że "niewątpliwie kroki jakie podjęli mieszkańcy osiedla Wójciki w Tarnawie Dolnej, a których następstwem jest wniosek skierowany do Rady Miasta Sucha Beskidzka i Burmistrza Miasta Sucha Beskidzka są wyjątkowe".
- Przypadki, w których społeczność osiedla lub przysiółka występuje o przyłączenie do innej gminy są wręcz incydentalne w skali kraju. Takie działanie wskazuje zatem na dużą determinację mieszkańców osiedla Wójciki w gminie Zembrzyce - podkreślił gospodarz miasta.Reklama
I opisuje, że "w piśmie skierowanym do samorządu Suchej Beskidzkiej i przekazanym również do Urzędu Gminy Zembrzyce, mieszkańcy osiedla Wójciki wskazali m.in., że od zawsze są związani z miastem Sucha Beskidzka, w większości tu pracują, a dzieci uczęszczają do przedszkoli i szkół na terenie miasta".
- Biorąc jednak pod uwagę dotychczasowe prośby mieszkańców osiedla Wójciki i przeprowadzone rozmowy ze mną podczas przyjmowania stron, wiele wskazuje na to, że głównym powodem ich determinacji jest fatalne skomunikowanie osiedla z drogami publicznymi i macierzystą gminą Zembrzyce. Otóż faktem jest, że dojazd do kilku osiedli w gminie Zembrzyce, w tym do osiedla Wójciki, odbywa się tylko od strony Suchej Beskidzkiej drogami wewnętrznymi utrzymywanymi przez miasto. Nie ulega wątpliwości, że w takiej sytuacji gmina Zembrzyce powinna proporcjonalnie pokrywać koszty budowy i utrzymania tych dróg wewnętrznych (niepublicznych) z prostej przyczyny - mieszkańcy tych osiedli odprowadzają podatki do budżetu Zembrzyc - wyjaśnia Lichosyt.Reklama
I dodaje, że procedura zmiany granic gminy jest bardzo skomplikowana i długotrwała, wymaga podjęcia uchwał, przeprowadzenia konsultacji społecznych i uzyskania szeregu opinii, a także m.in. wykonania prac geodezyjnych. A ostateczną decyzję o zmianie granic gmin podejmuje Rada Ministrów.
- Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach Rada Miasta Sucha Beskidzka zdecyduje o ewentualnym rozpoczęciu procedury przyłączenia części gminy Zembrzyce do Suchej Beskidzkiej lub o odmowie - zapewnił burmistrz. - Uważam jednak, że jeżeli motywacją odłączenia się od Zembrzyc mieszkańców osiedla Wójciki są nie tyle więzi z Suchą Beskidzką, co niezadowolenie ze stanu technicznego drogi do ich nieruchomości, to zdecydowanie prostszym i skuteczniejszym rozwiązaniem problemu jest podjęcie przez samorząd Zembrzyc konkretnych działań, prowadzących do wybudowania drogi. Odnoszę wrażenie, że na razie to tylko działania pozorowane ponieważ Pan Wójt odpowiadając na petycje swoich mieszkańców jedynie zadeklarował mi pomoc w „rozwiązaniu problemu”, który mają mieszkańcy gminy Zembrzyce… Oczywiście mógłbym odpowiedzieć, że to nie nasza sprawa i co najwyżej wskazać gdzie mógłby sobie sam wybudować drogę ale mam świadomość, że prościej jest gdy inwestycję prowadzi gmina na terenie której droga się znajduje.Reklama
I podkreślił, że "mając na uwadze dobrosąsiedzkie relacje zaproponowałem konkretne rozwiązanie: Sucha Beskidzka podejmie się budowy drogi dojazdowej do osiedla Wójciki w Tarnawie Dolnej pod warunkiem, że pierwszy odcinek drogi wewnętrznej, który prowadzi przez tereny przeznaczone pod zabudowę po stronie Suchej zostanie sfinansowany po połowie przez obie gminy, natomiast drugi fragment o długości ok 200 m służący tylko i wyłącznie mieszkańcom gminy Zembrzyce zostanie sfinansowany w całości przez tę gminę".
- Niestety Pan Wójt nie przystał na to, a jedynie zadeklarował pokrycie kosztów wytyczenia końcowego odcinka drogi. Uważam, że z mojej strony była to uczciwa propozycja ale skoro została odrzucona, to uznałem, że dalsza korespondencja nie ma sensu tym bardziej, że samo wytyczenie zaledwie niewielkiego fragmentu tej drogi i podział geodezyjny niewiele zmienia i wcale nie ułatwi życia mieszkańcom Tarnawy Dolnej - stwierdził włodarz Suchej Beskidzkiej. - Wracając do kwestii podstawowej, to jeżeli osiedle Wójciki zostanie faktycznie włączone do Suchej Beskidzkiej, to oczywiście jego mieszkańcy będą traktowani w identyczny sposób jak pozostali mieszkańcy naszego miasta. Stan dróg na terenie Suchej Beskidzkiej sukcesywnie ulega poprawie, zatem i droga do Wójcików doczeka się budowy - deklaruje.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze