To nie są spokojne godziny na drogach powiatu suskiego. Wczoraj doszło do dachowania w Budzowie oraz czołowego zderzenia w Stryszawie. Dziś w Stryszawie miało miejsce kolejne poważnie wyglądające zdarzenie drogowe!
Krótko po 5.00 dyżurny stanowiska kierowania komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej otrzymał zgłoszenie, że na drodze powiatowej w Stryszawie na osiedlu Hucisko doszło do dachowania samochodu osobowego. Z przekazanych informacji wynikało, że na szczęście nie ma osób poszkodowanych. Niemniej droga była całkowicie nieprzejezdna.
Na miejsce zdarzenia zostały zadysponowane załogi JRG Sucha Beskidzka oraz OSP Stryszawa. - Po dojechaniu na miejsce strażacy zastali samochód osobowy znajdujący się na dachu na prawym pasie jezdni, kierowca znajdował się poza samochodem na poboczu. Opuścił pojazd o własnych siłach – informuje Łukasz Białończyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli zasilanie elektryczne w pojeździe, dokonali sorpcji wyciekłych płynów eksploatacyjnych. Kierowca odmówił udzielenia pierwszej pomocy.
W działaniach udział brały 2 zastępy 9 strażaków.
Czytaj także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Strażacy powinni mieć zakaz używania maseczek - kagańców politycznych. Ciężka praca, odpowiedzialna i na skutek niedotlenienia mogą zasłabnąć. Do tego nabawić się chorób układu oddechowego.
zakaz... xDDD mądry się znalazł
Zgadzam się
Każdy powinien mieć zniesione maseczki...chronią jak siatka ogrodowa przeciwko komarą.....
Strażacy powinni mieć zakaz używania maseczek - kagańców politycznych. Ciężka praca, odpowiedzialna i na skutek niedotlenienia mogą zasłabnąć. Do tego nabawić się chorób układu oddechowego.
zakaz... xDDD mądry się znalazł
Zgadzam się