Reklama


V-LIGA: Tempo obija beniaminka

18/09/2026 23:55

Hasło przewodnie na dzisiejszy wieczór w Białce brzmiało: "wygrać za wszelką cenę". O ile w pierwszej połowie mecz Tempa Białka z LKS Bobrek przez długi fragment był wyrównany, o tyle po przerwie na murawie istniała już tylko jedna drużyna – gospodarze. Białczanie mogą mieć pretensje tylko do siebie, że w drugiej połowie zdobyli zaledwie dwa gole.

Co zadecydowało o wygranej Tempa? Doświadczenie i praktycznie bezbłędna gra w obronie. Ta druga kwestia to nowość, zważywszy na to, że w ostatnich pięciu spotkaniach Tempo traciło minimum trzy gole!

Zaczęło się od wznowienia gry z autu przez Pawła Mentla, po którym do uderzenia głową doszedł Michał Puzik i było 1:0. Klasycznego gola do szatni zdobył Oskar Bystrek, który najpierw wykorzystał dalekie podanie od bramkarza Andrii Tupchii, a następnie gapiostwo dwójki najbardziej doświadczonych zawodników gości i z ostrego kąta skierował piłkę do bramki.

Reklama

Po przerwie Tempo uzyskało znaczną przewagę. W pewnym momencie sytuacje do podwyższenia wyniku mnożyły się na potęgę. Gospodarze wykorzystali dwie z nich.

Najpierw Wojciech Wydra zauważył świetnie ustawionego w polu karnym Michała Sobka i zagrał do niego piłkę. Grający z numerem 11 na plecach zawodnik przerzucił piłkę nad Patrykiem Żołneczką i uderzył na bramkę gości. Uderzenie to odbił Albert Ryska, ale poprawka Sobka trafiła już do celu.

W 90. minucie Bystrek przejął piłkę i wydawało się, że lada moment pomknie w kierunku pola karnego gości i stanie oko w oko z Żołneczką. Tak się jednak nie stało, bo skrzydłowy Białki został nieprzepisowo powstrzymany przez rywala. W całym zamieszaniu odnalazł się Mateusz Kondziołka, który minął bramkarza rywali i skierował piłkę do pustej bramki.

Reklama

Tempo wygrało zasłużenie, do zera, i ma trzy punkty. O ile jednak na swoich śmieciach Tempo czuje się w miarę dobrze (3 wygrane w 4 meczach), o tyle kuleje - i to do kwadratu - punktowanie Białczan na wyjeździe. Czy i tam los niebawem odwróci się dla Tempa?

Galeria zdjęć: Michał Radwański / tempobialka.pl

TOMASZ KUSTRA (TRENER LKS BOBREK)

MAREK KOŁODZIEJ (TRENER WKS TEMPO BIAŁKA)

Tempo Białka - LKS Bobrek 4:0 (2:0)

Gole dla Tempa: Puzik, Bystrek, Sobek, Kondziołka.

Składy:

Tempo: Tupchii - Marek, Mentel, Mielec, Galus, Kramarz, Zawada, Puzik, Wydra, Bystrek, Sobek. Grali także: Gruca, Bodzek, Serafin, Basiura, Kondziołka, Garb Szczurowski.

Reklama

Bobrek: Żołneczko - Czarnik, Matlak, Rundzia, Bloch, Budak, Weber, Kateusz, Szmidt, Nędza, Krawczyk.

Kolejka nr 7
2026-09-18
20:00 Tempo Białka 4  :  0 LKS Bobrek
2026-09-19
15:30 Świt Krzeszowice 0  :  0 KS Chełmek
16:00 Niwa Nowa Wieś 1  :  1 Radziszowianka Radziszów
16:00 MKS Trzebinia  0 : 0  Michałowianka Michałowice
16:00 AP Kmita Zabierzów  1 :  1 Wróblowianka Kraków
16:00 Garbarnia Kraków  5 :  0 Kabel Kraków
16:30 Puszcza II Niepołomice  1 :  2 Orzeł Myślenice
16:30 Sokół Kocmyrzów  4 : 3  WKS Przebój Wolbrom

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Michałowianka Michałowice 10 23 21 9
2 Wróblowianka Kraków 10 23 22 15
3 Orzeł Myślenice 10 20 20 15
4 Tempo Białka 10 18 28 20
5 Niwa Nowa Wieś 10 18 22 19
6 Garbarnia Kraków 10 17 20 16
7 Radziszowianka Radziszów 10 16 20 13
8 KS Chełmek 10 16 11 11
9 Świt Krzeszowice 10 12 9 9
10 Puszcza II Niepołomice 10 11 16 17
11 Sokół Kocmyrzów 10 11 20 26
12 MKS Trzebinia 10 10 17 21
13 AP Kmita Zabierzów 10 9 12 17
14 LKS Bobrek 10 8 11 20
15 WKS Przebój Wolbrom 10 7 16 28
16 Kabel Kraków 10 6 16 25


 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/09/2026 20:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama