Polscy kredytobiorcy coraz częściej decydują się na unieważnienie kredytu złotówkowego. Uwolnienie się od umowy kredytowej można osiągnąć na dwa sposoby: poprzez ugodę z bankiem lub na drodze postępowania sądowego.
Unieważnienie umowy kredytu złotówkowego, to ogólna nazwa dla dwóch różnych postępowań. Z jednej strony mówiąc o unieważnieniu kredytu możemy mówić o roszczeniu o stwierdzenie nieważności umowy, jak również o roszczeniu o unieważnienie umowy. Zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie ma swoje zalety, jak i wady.
Stosowany w umowach kredytowych WIBOR, to stopa referencyjna mająca na celu zrekompensowanie bankowi kosztów związanych z obsługą kredytu, zaś marża jest jego wynagrodzeniem. Wzrastający w szybkim tempie WIBOR, jak oceniają analitycy, rośnie znacznie szybciej niż koszty ponoszone przez banki, stąd uznaje się, że konstrukcja stopy referencyjnej jest wadliwa, a co za tym idzie, niezgodna z zapisami prawa unijnego.
Unieważnienia kredytu złotówkowego na drodze sądowej niesie dla kredytobiorcy zarówno korzyści, jak i minusy tego rozwiązania.
Wolność finansowa.
W kwestii plusów oczywistą jest wolność finansowa i uwolnienie z jarzma kredytu, którego rata (zwłaszcza w przypadku kredytu hipotecznego) stanowi niejednokrotnie połowę wynagrodzenia kredytobiorcy.
Mankamentem jednak jest fakt, że w tym przypadku, aby uzyskać wolność finansową, umowa kredytu uznana jest za nieważną, a co za tym idzie, bank musi zwrócić kredytobiorcy wpłacone na poczet spłaty kredytu środki finansowe, kredytobiorca zaś całą kwotę kredytu. Niestety w niektórych przypadkach unieważnienie kredytu może skutkować koniecznością zawarcia nowej umowy kredytowej.
Likwidacja hipoteki.
W przypadku unieważnienia umowy kredytu hipotecznego, poza upadkiem umowy kredytowej, upadają również zastosowane zabezpieczenia, czyli w tym przypadku hipoteka. Wraz z wycofaniem zastawu hipotecznego, z księgi wieczystej następuje również wykreślenie hipoteki.
Postępowanie sądowe, to w niektórych przypadkach nawet koszt kilku tysięcy złotych w zależności od prowadzonego postępowania sądowego.
Na kwotę tą składają się:
-opłata od pozwu. Jest stała i wynosi tysiąc złotych;
-opinie biegłych sądowych. Zdarza się, że w toku procesu zajdzie konieczność powołania biegłego sądowego. To dla kredytobiorcy dodatkowy koszt nawet rzędu kilku tysięcy złotych;
-koszt pełnomocnika. Koszt będzie zależał od stawki jaki ustali kancelaria WIBOR. Należy pamiętać, że im większe miasto, tym wyższe stawki.
-koszty procesu. I na koniec najwyższe opłaty związane ze zwrotem poniesionych przez bank kosztów procesu w przypadku przegranej kredytobiorcy. Niestety koszty te mogą sięgać kwoty od kilku do nawet kilkunastu tysięcy.
Biorąc pod uwagę zarówno plusy, jak i minusy wynikające z unieważnienia kredytu złotówkowego, zanim kredytobiorca wystosuje swoje roszczenia wobec banku na drodze procesu sądowego, warto sięgnąć po pomoc doświadczonej w temacie unieważnienie kredytu złotówkowego kancelarii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze