Krótko po północy w Toporzysko nocną ciszę zakłócił odgłos strażackich syren. To efekt pożaru do jakiego doszło w jednym z miejscowych zakładów przetwórstwa drzewnego, czyli tartaku.
Pojawienie się ognia w tartaku zawsze stanowi duże zagrożenie. Z tego względu do działań skierowano wszystkie jednostki strażackie z gminy Jordanów oraz JRG Sucha Beskidzka. Gdy jednak na miejsce zdarzenia dotarł zastęp OSP Toporzysko okazało się, że plonie nie maszyna lub budynek, lecz fadroma. W tej sytuacji pozostałe jednostki zostały zawrócone do remiz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze