Po długiej i burzliwej debacie zawojscy radni przyjęli uchwałę, w której kolejny już raz wyrazili zamiar zlikwidowania Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawoi Gołyni. Argumenty ponownie są takie same, jak podczas wcześniejszych podejść.
Zgodnie z Prawem Oświatowym szkoła prowadzona przez jednostkę samorządu terytorialnego może zostać zlikwidowana końcem roku szkolnego, ale pod kilkoma warunkami. Należy zapewnić uczniom możliwość kontynuowania nauki w innej szkole publicznej tego samego typu. Ponadto organ prowadzący zobligowany jest minimum pół roku przed planowaną likwidacją powiadomić o tym fakcie rodziców uczniów i kuratorium oświaty. Aby jednak wójt gminy mógł powiadomić rodziców (musi to uczynić do końca lutego 2021 roku) to radni zobowiązani byli przyjąć uchwałę intencyjną.
GMINA PREDSTAWIŁA ARGUMENTY
Z danych podanych przez Gminę wynika, że w SP nr 5 w Zawoi w roku szkolnym 2016/17 w klasach I-VI uczyło się 46 uczniów, a 13 dzieci uczęszczało do oddziału przedszkolnego, czyli razem 59 dzieci. Rok później było to odpowiednio 48 i 16, a w przywróconych klasach VII i VIII – 6, a zatem łącznie 70. W roku szkolnym 2018/19 przybyło jeszcze 2 uczniów (oddział przedszkolny – 17, klasy I-VI – 42, klasy VII-VIII – 13). Można byłoby powiedzieć zatem, że tendencja była rosnąca, choć trzeba zwrócić uwagę na powrócenie do podstawówki dwóch roczników. Mało tego w ubiegłym roku szkolnym było w niej już tylko 67 uczniów (oddział przedszkolny – 17, klasy I-VIII – 50), a w obecnym jest ich 58 (oddział przedszkolny – 7, klasy I-VIII – 51). Prognozy są jeszcze mniej optymistyczne. – Z uwagi na brak deklaracji rodziców o kontynuacji nauki w szkole obwodowej, najprawdopodobniej nie zostanie utworzony oddział klasy I oraz na pewno klas IV i VI. Ponadto w szkole występują łączenia – dowiedzieli się radni z uzasadnienia do projektu uchwały intencyjnej. Podkreślono w nim także, że zauważalny jest stały wzrost wydatków związanych z funkcjonowaniem szkoły, z czego zdecydowaną większość stanowią wynagrodzenia osobowe i pracowników obsługi.
Przygotowujący projekt uchwały zaznaczyli, że z roku na rok wydatki gminy Zawoja na utrzymanie sieci szkół są coraz większe, a budżet państwa w niewystarczający sposób finansuje to zadanie, a wręcz nakłada na samorządy kolejne obowiązki. W efekcie bez szukania oszczędności budżet gminy może w przyszłości przestać się bilansować.
Dzieci ze SP nr 5 mają wedle gminnych planów uczęszczać do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Zawoi Centrum. Zostanie im zapewniony bezpłatny dowóz. „Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 w Zawoi Centrum Posiada bardzo dobrą bazę dydaktyczną do nauki, jest to szkoła z bardzo dobrze wyposażonymi salami dydaktycznymi. Dysponuje wykwalifikowaną kadrą pedagogiczną, która zapewni uczniom dobry i wszechstronny rozwój. Będą mieli możliwość korzystania ze świetlicy szkolnej i środowiskowej, dobrze wyposażonej biblioteki, Sali komputerowej, auli szkolnej przy nowo wybudowanym budynku biblioteki, kompleksu boisk sportowych, hali widowiskowo-sportowej” – napisano w uzasadnieniu.
W uzasadnieniu zauważono również, że pracownicy „Piątki” będą mogli w miarę wolnych miejsc przejść do ZS-P nr 1 oraz pozostałych szkół na terenie gminy. Co więcej „Jedynka” ma możliwości lokalowe do przyjęcia większej niż dotychczas ilości uczniów bez pogorszenia warunków nauczania i nie spowoduje to wzrostu kosztów utrzymania szkoły. „Szkoła jest przygotowana pod względem lokalowym i kadrowym do przyjęcia wszystkich uczniów z SP nr 5” – napisano w uchwale do projektu uchwały, której konsekwencją ma być racjonalizacji sieci szkolnej w gminie i zapewnienie poprawy jakości edukacji.
TOWARZYSTWO STANĘŁO W OBRONIE
Z apelem o zaniechanie likwidacji SP nr 5 zwróciło się do radnych Towarzystwo Przyjaciół Zawoi. Podkreśliło w nim, że ma ona za sobą niemal 120 lat pięknej historii zawojskiej edukacji. „To kilka pokoleń młodych mieszkanek i mieszkańców Zawoi i Skawicy, dla których stała się oknem do lepszego świata. Wybudowany w czynie społecznym pierwszy – drewniany – budynek szkoły, na parceli przekazanej nieodpłatnie przez jedną z mieszkanek, przez dziesięciolecia stanowił swoiste centrum życia społecznego mieszkańców Zawoi Dolnej. Podobnie jest zresztą dzisiaj…” – napisano w apelu podpisanym przez prezesa Michała Bartyzela, prezesa Towarzystwa Przyjaciół Zawoi.
TPZ przypomniało, że gdy placówka powstawała teren całej Zawoi znajdował się pod zaborem austriackim, szkoła nieprzerwanie działała w okresie I wojny światowej i nie została też zlikwidowana przez okupanta w trakcie II wojny światowej. Przetrwała wojnę światową, a w okresie wczesnego PRL-u nie tylko nie zaniechano działalności placówki, ale wreszcie doczekała się własnego budynku. „Dzisiejsza Szkoła w Zawoi Gołyni to spełniająca wszystkie wymogi, dobrze wyposażona, nowoczesna placówka oświatowa. Obecnie jednostka ta nie wymaga większych nakładów inwestycyjnych, cieszy się świetną opinią. Mam oczywiście świadomość, że funkcjonowanie każdej szkoły wymaga odpowiednich nakładów. Drodzy Radni, żadna szkoła nie jest przedsięwzięciem zamierzonym na zarabianie pieniędzy. System Edukacji ze swojej natury nie jest dochodowy – wręcz przeciwnie – pochłania ogromne środki finansowe” – przekonywał radnych Michał Bartyzel. Zaznaczył, że w gminie Zawoja na przestrzeni kilkudziesięciu ostatnich lat zlikwidowano już wiele szkół. „Za każdym razem deklarowano, że budynki po dawnych szkołach będą służyć lokalnym społecznościom. Jak jest w rzeczywistości?? Niech odpowie przykład Szkoły na Smyrakach, na Suchej Górze, czy na Przysłopiu…” – kontynuował, przekonując, że rejon Gołyni rozwija się i wkrótce zwiększy się ilość mieszkańców w tej części wioski, a tym samym dzieci. Uważa, że podejmowane co roku próby likwidacji „Piątki” mają na celu zniechęcić rodziców do posyłania dzieci do tej właśnie szkoły.
RADNI NIE BYLI JEDNOMYŚLNI
Zarówno Michał Bartyzel w imieniu TPZ, jak i niektórzy radni podczas burzliwej debaty przypomnieli, że temat likwidacji tej szkoły był poruszany w połowie stycznia ubiegłego roku, a zatem na początku obecnej kadencji samorządu. Już wtedy wywołał on wielkie emocje. Rada Gminy przyjęła deklarację, w której zobowiązała się do powstrzymania od jakichkolwiek działań zmierzających do likwidacji szkół podstawowych na terenie gminy Zawoja. Teraz część radnych głośno podnosiła, że dano mieszkańcom słowo, którego nie wolno teraz złamać. Trzeba jednak zauważyć, że deklaracja nie ma mocy wiążącej i jej przyjęcie nie pociągało za sobą żadnych skutków prawnych.
Po kilkudziesięciu minutach wymiany zdań nastała pora głosowania. Wzięli w nim udział wszyscy radni. Ośmiu opowiedziało się za rozpoczęciem procedury likwidacji szkoły. Przeciw było tylko trzech (wszyscy ze... Skawicy). Czterech wstrzymało się od głosu. To oznacza, że uchwała intencyjna została przyjęta i wójt może wystąpić do kuratorium o opinię. Przy wcześniejszych podejściach do likwidacji „Piątki” była ona negatywna. Jak będzie tym razem?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze