Reklama


Sześciu w grze o tron! Takiego ścisku jeszcze nie było

23/05/2023 22:22

W Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego rozegrano już cztery kolejki, a sześć czołowych drużyn wciąż ma chrapkę jeżeli nie na mistrzostwo, to przynajmniej na podium. Takiego ścisku już dawno na tym etapie rozgrywek nie było.

Monter pokazał potencjał

Przez kilka edycji kurowski Monter dysponował solidną kadrą, ale tryby w drużynie nie pracowały jak należy. W tym sezonie drużyna pokazuje swój potencjał, a starcie z Woodicą było kolejnym, w którym zagrała na miarę oczekiwań.

Kurowanie nie byli faworytem starcia z Woodicą, a tymczasem już po kilku minutach prowadzili. Tym, który otworzył wynik spotkania był Maciej Świerkosz. W 20 min. rezultat podwyższył Adrian Brytan. To jednak nie załapało juszczynian, W krótki czasie Arkadiusz Piątek, Maciej Job i Dominik Chorąży wpisali się na listę strzelców i losy meczu zaczęły się odwracać. Tyle, że Monter grał swoje. Nie tylko zniwelował stratę, ale za sprawą Adriana Brytana zdecydowanie przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. – Mecz wyrównany do stanu 3:3. Raz my, raz oni. Ostatnie słowo należało jednak do nas. Chłopaki pozytywnie mnie zaskoczyły. Zagrali bardzo dobry mecz. „Klimek” na bramce wykonał kawał dobrej roboty. Woodica optycznie była lepsza, ale walecznością i skutecznością sięgnęliśmy po trzy punkty, niezwykle ważne w perspektywie kolejnych spotkań.

Reklama

Monter Kurów – Woodica Juszczyn 5:3
Monter: Brytan (3), Świerkosz, samobójcza – Piątek, Job, Chorąży

* * * * *

Mucharz Team grał do końca

Tylko jedną bramkę zobaczyli kibice, którzy w niedzielne przedpołudnie wybrali się na mecz Mucharz Team z Golden Street.

- Mecz dla nas ważny gdyż potencjalna wygrana pozwalała nam jeszcze wierzyć w dobry wynik na koniec sezonu. Stał na bardzo wysokim poziomie, bo  obie drużyny miały mnóstwo sytuacji aby wyjść na prowadzenie. Trochę szkoda niewykorzystanych okazji, ale ważne, że zagraliśmy dobre spotkanie. Niestety, po raz kolejny w ostatnich sekundach meczu y dajemy sobie strzelić bramkę. Pomimo to jestem zadowolony z drużyny – mówi Paweł Gołuszka, kapitan Golden Street.

Reklama

Bohaterem meczu, a w szczególności drużyny Mucharz Teamu został Michał Drwal. To on w ostatniej minucie spotkania znalazł sposób na pokonanie suskiego bramkarza i tym samym zagwarantował swojej drużynie komplet punktów. Dzięki niemu Jeziorowcy nadal pozostają w grze o mistrzostwo ligi.

Mucharz Team – Golden Street Sucha Beskidzka 1:0
Bramka: Drwal

* * * * *

Pogoda zrobiła swoje…

Derby jakoby rządzą się swoimi prawami. I coś w tym powiedzeniu jest. Skazywani na pożarcie piłkarze Beton2 postawili się mocno dużo bardziej rutynowej ekipie Los Asfaltos.

Reklama

Derby Suchej Beskidzkiej rozegrano gdy już słońce mocno operowało. Wystrzał ciepła zrobił swoje. Tak Beton2 jak i Asfaltosi zostali przez niego pozbawieni sił, a już na pewno ochoty do frontalnych ataków. Stąd spotkanie przebiegała w spokojnej, momentami wręcz sennej atmosferze. I to nawet biorąc pod uwagę fakt, że padło w meczu aż siedem bramek.

Nieoczekiwanie to Beton2 zaczął strzelanie (Łukasz Tatara), dając rywalom sygnał, że chce powalczyć o coś więcej niż honorową porażkę. Co prawda szybko wyrównał Janusz Rak, ale równie błyskawicznie Beton2 ponownie znalazł się na prowadzeniu. Tym razem za sprawą Antoniego Lenarta. Wtedy swoje trzy grosze postanowił wtrącić Piotr Stawowy i zrobił to na tyle skutecznie, że z wyniku 2:1 dla Beton2 zrobiło się 3:2 dla Los Asfaltos. Jednak po przerwie mecz zaczął się od nowa, bo jeszcze przed zakończeniem pierwszej odsłony Józef Łuczak wyrównał.

Reklama

Po zmianie stron lepiej radzili sobie Asfaltosi, którzy swoją przewagę udokumentowali golem Janusza Raka.

- Od 1 minuty do ostatniej wszystko było w naszych nogach. Mecz był do wygrania, ale jak to mówią niewykorzystane sytuacje się mszczą i zostaliśmy ukarani za nasz brak skuteczności w ataku. Jak na razie nie patrzymy na tabelę, a dobry mecz z mocnym rywalem napawa optymizmem - komentuje Mateusz Fronczak, kapitan Beton2.

Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Beton2 Sucha Beskidzka 4:3
Bramki: Rak (2), Stawowy (2) – Tatara, Lenart, Łuczak

Reklama

* * * * *

Dopóki starczyło sił

Podobnie jak Beton2 w starciu z Los Asfaltos, tak Black Shadows w konfrontacji z Relaxem skazywani byli na porażkę. I niespodzianki nie sprawili, choć walczyli dzielnie. Przynajmniej dopóki starczyło im sił.

Tak jak „Betony”, tak i „Czarne Cienie” pierwsze cieszyły się z gola, którego zdobył dla nich Kamil Suski. Ale i w tym przypadku radość trwała krótko. Wyrównał Tomasz Kaczmarczyk, a zaraz potem poprawił Michał Bargiel. Gra się jednak rozkręcała, a piłka przenosiła się raz z jednego pola karnego, na drugie. Więc kolejne bramki były kwestią czasu.

Reklama

Wyrównał Maciej Baca, ale cóż z tego, gdy ponownie duet Kaczmarczyk – Bargiel dopisali się do dorobku po jednym trafieniu. To jeszcze nie załamało zawojan, którzy pokusili się o gola do szatni (Szymon Bania).

Przerwa była dla Relaxu niczym zimny prysznic. Po niej białczanie wyszli na plac gry wyraźnie odmienieni. I zaczęło się dzielenie łupów. Pięć bramek z rzędu rozwiało nadzieje Black Shadows na korzystny wynik. W końcówce Maciej Baca zdołał jedynie zmniejszyć rozmiary porażki.  – Ogólnie kiepski mecz. Pierwsza połowa niezła, ale w drugiej brakło sił i głupie błędy zdecydowały o naszej przegranej – mówi Łukasz Dudziak, kapitan Blach Shadows.

Reklama

Relax Białka – Black Shadows Zawoja 9:4
Bramki: Bargiel (3), Kaczmarczyk (3), Dyrcz (2), Targosz – Baca (2), Bania, Suski

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Luz Blues 8 21 45 23
2 A.K.P RELAX 8 15 56 40
3 Los Asfaltos 8 13 29 32
4 Mucharz Team 8 13 33 26
5 Woodica 8 12 43 30
6 Monter 8 10 38 40
7 Golden Street 8 8 22 34
8 Black Shadows 8 7 29 44
9 Beton 2 8 3 22 48


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości