Reklama


Sucha Beskidzka. Czy mieszkańcy zapłacą za okrojenie aglomeracji?

03/02/2016 08:21

Burmistrz stolicy regionu uspokaja mieszkańców – skutki ewentualnej budowy oczyszczalni w Makowie Podhalańskim mieszkańcy miasta – jeśli w ogóle poniosą - to niewielkie.

  Trwają dyskusje dotyczące utworzenia nowej, makowsko – zawojskiej aglomeracji. Jej powstanie wiązałoby się z okrojeniem już istniejącej aglomeracji suskiej. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.   Ponadto nie jest wykluczone, że w przypadku powstania nowej aglomeracji, tworzące ją gminy– a więc gmina Maków Podhalański oraz Zawoja – zdecydują się na budowę nowej oczyszczalni ścieków. Mogłoby to skutkować zrezygnowaniem z usług tej już pracującej w Suchej Beskidzkiej.   Czy to oznacza wzrost kosztów dla mieszkańców stolicy Ziemi Suskiej? Jej włodarz uspokaja.   - W moim przekonaniu w przypadku odłączenia się Makowa od aglomeracji suskiej i wybudowania wspólnie z Zawoją oczyszczalni w Makowie, koszty takiego pomysłu finansowo odczują przede wszystkim mieszkańcy Makowa i Zawoi – stwierdza Stanisław Lichosyt, burmistrz Suchej Beskidzkiej. - Mieszkańcy Suchej Beskidzkiej jeśli już, to w stopniu niewielkim.   Jak wyjaśnia, w przypadku znacznego zmniejszenia ilości ścieków istnieje możliwość stałego wyłączenia jednego ciągu technologicznego oczyszczalni, zatem koszty zostaną zmniejszone.       
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama