Reklama


Strącił św. Jana Nepomucena z cokołu! Ogromna strata dla Jordanowa

17/04/2022 18:41

Wielkanoc 2022 roku na zawsze zapisze się w dziejach miasta Jordanowa. Po południu w trudnych do przewidzenia okolicznościach rozbita została XVIII-wieczna figura św. Jana Nepomucena, stojąca przed magistratem.

Postawiona na wysokim cokole figura św. Jana Nepomucena nieprzypadkowo znajdowała się przed siedzibą Urzędu Miasta Jordanowa. W tym miejscu krzyżują się bowiem drogi krajowa 28 z drogą powiatową. Tymczasem św. Jan Nepomucen uznawany jest za opiekuna dróg i mostów, a w Jordanowie błogosławił wędrującym drogą z Myślenic do Wadowic.

Pomnik przez lata zadziwił doskonale zachowanym, wykutym w kamieniu orłem w koronie, który nie uległ zniszczenie zarówno w trakcie zaborów, jak i I oraz II wojny światowej. Ręki na niego nie podniosły nawet władze komunistyczne. W 1999 roku staraniem władz powiatowych i gminnych został odrestaurowany.

Reklama

Jan Nepomucen przez kilkaset lat chronił turystów, a dziś niestety zdołał ochronić samego siebie. Około 16.30 jadący oplem zafirą 20-letni mieszkaniec powiatu suskiego wjechał na położone w centrum Jordanowa skrzyżowanie z dużą prędkością. Nie bacząc na emitowany przez sygnalizator czerwony sygnał chciał przejechać przez skrzyżowanie. Wtedy jednak z drogi powiatowej wyjechało bmw. 20-latek, aby uniknąć wjechania w bok bmw, gwałtownie odbił kierownicą. W ten sposób zjechał na chodnik, na którym najpierw uszkodził ozdobne słupki i rozwieszony między nimi łańcuch, a następnie z impetem wbił się w cokół pomnika.

Z jak dużą prędkością poruszał się opel świadczy fakt, że cokół został przestawiony. Jednocześnie jednak znajdująca się na nim zabytkowa figura Jana Nepomucena runęła na chodnik, doszczętnie się rozbijając!

Reklama

Sprawca zdarzenia odjechał z miejsca kolizji. Nie trzeba było go jednak szukać. Po kilku minutach prowadzący opla zafirę wrócił pod magistrat i oddał się w ręce policjantów. Mężczyzna był trzeźwy. Z uwagi jednak na charakter zdarzenia i skalę zniszczeń sprawa nie zakończyła się mandatem. O losie 20-latka zdecyduje Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2022-04-18 04:10:11

    ????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stef&wan - niezalogowany 2022-04-18 08:01:48

    Tylko czy wrócił ten co jechał wcześniej...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    009 - niezalogowany 2022-04-18 09:50:57

    Jordanów tego nie przeżyje Cóż za tragedia śmiechu warta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości