Wczorajsza Droga Krzyżowa, która odbyła się na Oddziale Medycyny Paliatywnej oraz w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Makowie Podhalańskim, była wyjątkowym wydarzeniem – pełnym wzruszeń, refleksji i głębokiej duchowej obecności. To nie była zwykła modlitwa. To było prawdziwe spotkanie z Chrystusem – tym cierpiącym, obecnym w bólu, w ciszy, w spojrzeniach naszych kochanych chorych.
Wolontariusze z Koła PCK w Lachowicach z ogromnym zaangażowaniem i wrażliwością odwiedzili każdą salę, niosąc modlitwę i obecność. Ich obecność była cicha, ale wymowna – delikatna, ale pełna mocy. Wspólne rozważania poruszały serca i przynosiły otuchę tym, którzy na co dzień zmagają się z chorobą i cierpieniem.
Nie sposób nie wspomnieć o pięknym śpiewie Natalki i Agnieszki, który rozbrzmiewał w korytarzach oddziału niczym modlitwa.. Ich głosy niosły nadzieję i ukojenie, a w oczach słuchających pojawiały się łzy – nie bólu, ale wzruszenia i wdzięczności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze