Sezon rajdowy 2023 w Polsce zakończył się w sobotę w Warszawie, wraz z ostatnim oesem Karowa podczas Rajdu Barbórka.
Drugi rok z rzędu, w Rajdzie Barbórka triumfują Miko Marczyk/Szymon Gospodsarczyk (Fabia RS Rally2). Od pierwszego oesu na Autodromie Słomczyn, aż do ostatniej próby na Bemowie, duet ten przewodził stawce. Drugie miejsce zajęli Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel (Skoda Fabia Rally2 EVO), a na najniższe miejsce na podium dojechali w ostatniej chwili Wojciech Chuchała i Sebastian Rozwadowski (Skoda Fabia Rally2 EVO).
Jedyną niewiadomą Rajdu Barbórka pozostało zatem to, kto zwycięży w tradycyjnym Kryterium Asów na Karowej w samym centrum Warszawy. Było to jedno z marzeń Gospodarczyka. I to marzenie ziściło się w sobotni wieczór.
- Po pięciu latach na podium, szesnastu startach w Barbórce, nareszcie odnoszę wymarzone zwycięstwo na Karowej. To także druga wygrana w Rajdzie Barbórka z Miko. Pjeździe pod wiadukt na Karowej stwierdziłem, że to się nie uda, że spróbujemy ponownie za rok tu wygrać. Było tak ślisko, że wydawało się to niemożliwe. Jechaliśmy jednak agresywnie, wiedzieliśmy, że bezbłędny przejazd nie wystarczy żeby wygrać. Na mecie zatrzymałem stoper, czas 2.10. Dziękuję Wam za kibicowanie. To spełnienie jednego z marzeń - napisał Gospodarczyk w mediach społecznościowych.
Bardzo szybko pochodzący z Jordanowa Gospodarczyk będzie musiał przestawić się na "opcję Dakarową". W styczniu ponownie zobaczymy Gospodarczyka w Rajdzie Dakar, który będzie pilotował Michała Goczała w kategorii SSV lekkich prototypów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze