Reklama


Skandaliczne sceny w Suchej Beskidzkiej podczas wyborów! Mąż zaufania z ciupagą i oscypkami zakłócał pracę komisji

19/05/2025 16:59

Skandaliczne i godne pożałowania sceny rozegrały się wczoraj w Suchej Beskidzkiej podczas wyborów. W dwóch lokalach wyborczych interweniowała policja, a zamieszanie wywołał… mąż zaufania. Mieszkaniec powiatu suskiego, który powinien dbać o prawidłowość procesu wyborczego, sam ten proces poważnie zakłócił.

Zgodnie z przysługującymi mu uprawnieniami, mężczyzna miał nadzorować prace komisji wyborczej w lokalu na Błądzonce. Pojawił się tam jednak w niecodziennym stroju – ubrany w kapelusz góralski, z ciupagą w ręku, a także torbą pełną oscypków i butelką z nieokreśloną cieczą, którą sam określił jako „woda źródlana”. Już sama jego obecność wywołała zakłócenie pracy komisji. Jak się okazało, nie miał on zamiaru rzetelnie wypełniać swoich obowiązków – nie interesowało go ani minimum pięciogodzinne obserwowanie pracy komisji, ani nadzorowanie liczenia głosów.

Po krótkim pobycie i wezwaniu przez członków komisji policji, mężczyzna oddalił się z miejsca incydentu. Jednak to nie był koniec jego działań.

Reklama

Niedługo później pojawił się w lokalu wyborczym w Urzędzie Miasta Sucha Beskidzka. Przez około godzinę przeszkadzał w pracy komisji, zakłócając przebieg głosowania. Następnie zażądał zaświadczenia potwierdzającego, że „pełnił obowiązki męża zaufania”. Problem w tym, że nie był przypisany do tego lokalu i nie miał prawa do podejmowania tam jakichkolwiek działań. Tym razem funkcjonariusze policji przeprowadzili interwencję bezpośrednio w lokalu.

Kulminacja skandalicznych zachowań miała miejsce wieczorem. Już po zamknięciu lokali wyborczych, po godzinie 21:00, 58-latek powrócił do szkoły na Błądzonce. Tam, według relacji świadków, zaczął dobijać się ciupagą do drzwi i okien budynku, zakłócając dalsze prace komisji przy podliczaniu głosów.

Reklama

Policja bada sprawę, a mieszkańcy Suchej Beskidzkiej – zszokowani całym zajściem – domagają się konsekwencji wobec osoby, która miała stać na straży uczciwości procesu wyborczego, a zamiast tego stała się jego największym zakłóceniem.

Teraz mężczyzna będzie odpowiadał za kilkukrotne zakłócanie ładu i porządku publicznego, a także prowadzenie agitacji wyborczej w czasie ciszy wyborczej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/05/2025 17:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości