Gdy kilka tygodni temu w centrum Jordanowa władze miasta ustawiły wielkie serce, będące pojemnikiem do zbierania w celach charytatywnych plastikowych nakrętek temat podchwycono w innych gminach. Wkrótce podobne serce ma pojawić się w Makowie Podhalańskim.
Przed kilkoma dniami o termin ustawienia serca w Makowie dopytywała burmistrza Pawła Salę radna Danuta Łopuch, która jest jedną z inicjatorek jego postawienia. – Temat ma dwa tygodnie, a pani już chce efektów… I bardzo dobrze, że trzeba trzymać rękę na pulsie – skwitował z uśmiechem burmistrz Paweł Sala. Dodał, że na jego wykonanie trzeba czekać około miesiąca. Wykonuje je firma ze Skawy i kosztuje 1800 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze