Za sekcją narciarską Babiej Góry Sucha Beskidzka bardzo dziwny sezon przerwany w marcu przez pandemię koronawirusa. Kierownik sekcji Andrzej Stanaszek i trenerzy z suskiego klubu nie załamywali jednak rąk i kiedy pojawiła się możliwość powrotu do zajęć, to z niej skorzystali. Teraz szykują formę na zimę 2021 w nadziei, że będą mogli pojawić się na stokach i rywalizować z narciarzami z całej Polski.
- W sierpniu 2019 rozpoczęliśmy treningi przygotowując się do zawodów pucharu Polski oraz mistrzostw małopolski w slalomie na rolkach (Inline alpine - przyp. red.). Uważam, że jest to świetne przygotowanie do jazdy na nartach ze względu na rozpoczęliśmy w sierpniu 2019 przygotowując się do zawodów pucharu polski i mistrzostw małopolski w slalomie na rolkach czyli Inline Alpine. Nieprzypadkowo wiele uwagi w sezonie letnim poświęcamy treningowi techniki na rolkach, bo jest ona podobna do narciarskiej - mówi Andrzej Stanaszek.
Debiut suskich narciarzy na rolkach wypadł całkiem nieźle. W zawodach w międzynarodowej obsadzie (oprócz Polaków do rywalizacji przystąpili Czesi, Słowacy oraz Ukraińcy), które odbyło się w Skawinie, drugie miejsce zajął Paweł Miklaszewski, trzecie Anna Winczewska, Julia Stanaszek i Aron Pęczek.
Przygotowania stricte pod kątem sezonu zimowego miały miejsce jesienią w hali sportowej LO w Suchej Beskidzkiej, a kolejnym punktem przygotowań był wyjazd w listopadzie na obóz na lodowcu Moeltaller w Kryntii w Austrii. - Treningi w hali s kupiały się na wzmacnianiu siły, techniki oraz ćwiczeń imitacyjnych potrzebnych w technice narciarskiej. Podczas obozu w Austrii t renowaliśmy jazdę techniczną, utrzymanie równowagi zarówno slalomu jak i giganta. To był nasz pierwszy kontakt ze śniegiem w nowym sezonie. Mimo że pogoda była mocno "lodowcowa" i występowały duże opady śniegu, to w pełni zrealizowaliśmy plan treningowy i mogliśmy wrócić do zajęć w hali, żeby poprawiać technikę i kondycję - dodaje Stanaszek.
W grudniu narciarze Babiej Góry rozpoczęli zajęcia na nartach i wyjechali na drugi obóz treningowy do Suchego k. Zakopanego. - W ciągu trzech dni odbyliśmy pięć treningów w bardzo dobrych warunkach śniegowych - przyznaje kierownik sekcji Babiej Góry.
Następnie treningi przeniosły się już na stałe na naśnieżone stoki do Zawoi, gdzie sekcja narciarska stacjonowała na wyciągu Wojtek i na Mosornym Groniu. Treningi odbywały się trzy razy w tygodniu, a w czasie wolnym od zajęć szkolnych nawet codziennie. - Na treningach szlifowaliśmy technikę slalomu i giganta. Najmłodsza grupa naszych zawodników pod okiem trenerów stawiała pierwsze kroki na nartach i patrząc na zaangażowanie i frekwencję na treningach, na pewno im się to podobało - dodaje Stanaszek.
Gdzie można było zobaczyć w sezonie 2020 narciarzy Babiej Góry? Wystąpili w zawodach " Beskidzkie Nadzieje", których organizatorem był klub AS pani Katarzyny Szafrańskiej-Sosgórnik (wielokrotnej mistrzyni polski, reprezentantce Polski w pucharze świata i olimpijce z Calgary), Małopolskiej Lidze Narciarskiej MOZN CITI CUP 2020, Pucharze Polski w narciarstwie alpejskim, Mistrzostwach Polski czyli Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w narciarstwie alpejskim oraz wielu innych zawodach międzywojewódzkich i regionalnych. Z jakim skutkiem? - Łącznie wystartowaliśmy ponad 200 razy i nie sposób przytoczyć tutaj wszystkich, wysokich wyników, które zajmowali narciarze Babiej Góry. Ze względu na pandemię nie wszystkie zawody miały swój finał w marcu - wyjaśnia Stanaszek.
We wspomnianych ,,Beskidzkich Nadziejach", które są zawodami międzywojewódzkimi, suski klub reprezentowali: Maciej Jurek, Filip Jurek, Kacper Jurek, Julia Stanaszek, Sandra Guzik, Julia Wątroba, Paweł Miklaszewski, Aron Pęczek, Borys Głuszek, Ania Winczewska, Zosia Winczewska i Kasia Listwan. - W tych zawodach Kasia Listwan zdobyła 4 srebrne medale i 1 brązowy, co dało jej 2 miejsce w klasyfikacji generalnej. Pozostali zawodnicy wiele razy kwalifikowali się do czołowej dziesiątki - mówi Andrzej Stanaszek i dodaje: - Kasia zajęła też 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Małopolskiej Ligi Narciarskiej MOZN, w których rywalizują zawodnicy z kilku województw, trzeci raz z rzędu wygrała Puchar Milki, w klasyfikacji Pucharu Zakopanego, gdzie przeprowadzono cztery edycje m.in. na Kasprowym Wierchu, w generalce była siódma. Podczas Ogólnopolskich spotkań UKS PZN, gdzie wzięło udział 26 klubów, pierwsze miejsce w swojej kategorii zajął Maciej Kubasiak, a trzecie były Kasia Listwan i Weronika Stanaszek. Maciek Kubasiak reprezentował nasz klub w Ogólnopolskiej Olimpiadzie młodzieży w Szczyrku, gdzie najlepsi z najlepszych rywalizowali w konkurencjach alpejskich. Po trochę pechowych startach w slalomie i gigancie, uplasował się w top 10 w supergigancie. Nasze zawodniczki-studentki, czyli Maria Kubasiak, Maria Stanaszek i Alicja Stanaszek wzięły udział w Akademickim Pucharze Polski czyli AZS Winter Cup oraz w Akademickich Mistrzostwach Małopolski. W tych drugich zawodach Alicja Stanaszek zajęła miejsce tuż za podium.
- Byliśmy też współorganizatorami zawodów narciarskich w naszym regionie popularyzując narciarstwo alpejskie i aktywny wypoczynek - wylicza Andrzej Stanaszek.
I wtedy można powiedzieć przyszedł marzec, kiedy to w związku z pandemią została podjęta decyzja o zawieszeniu działalności klubów sportowych. Jednak wraz ze stopniowym zniesieniem ograniczeń, do "gry" wróciła i sekcja narciarska - Z zachowaniem rygorów sanitarnych wznowiliśmy zajęcia najpierw w małych grupach na świeżym powietrzu. Trenowaliśmy na stadionie, jeździliśmy na rowerach górskich i na rolkach. Bardzo wiele uwagi poświęciliśmy treningom techniki, koordynacji siły . Wykonywaliśmy duża ilość ćwiczeń imitujących jazdą na nartach, co w przyszłości powinno przynieść określone rezultaty czyli poprawę techniki i lepsze miejsca w zawodach - dodaje.
- Obecnie nasi zawodnicy pracują nad sprawnością ogólną i poprawiają swoja koordynację przygotowując się do treningów specjalistycznych. Nasze zajęcia prowadzone są w atrakcyjnych dla dzieci formach zabawowych w hali sportowej, na stadionie , na rolkach no i oczywiście na nartach - śmieje się Andrzej Stanaszek i dodaje: - Zapraszamy do sekcji narciarskiej Babiej Góry dzieci od lat 6 na zajęcia ogólnorozwojowe, a w zimie na narty dzieci od 5 lat.
Kierownik sekcji narciarskiej suskiego klubu docenia też wsparcie instytucji oraz sponsorom w działalności klubu. - C hciałbym podziękować wszystkim naszym zawodnikom za zaangażowanie i wyniki sportowe. Rodzicom zawodników za pomoc w organizacji treningów i wyjazdów na zawody. Dziękuję za doping i wsparcie naszym sponsorom i sympatykom. Szczególne podziękowania kierujemy dla Burmistrza Suchej Beskidzkiej pana Stanisława Lichosyta, zarządu klubu MKS Babia Góra, dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Suchej Beskidzkiej za wspieranie i pomoc w organizacji treningów i udziału w zawodach zawodnikom - dodał na zakończenie Andrzej Stanaszek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze