10:28:28 - tyle czasu zajęło Romkowi Fickowi pokonanie 95-kilometrowej trasy Niepokornego Mnicha w ramach Pieniny Ultra Trail.
Od 75,9 kilometra Romek Ficek (Hoka Team Poland) osiągnął ponad pięciominutową przewagę nad drugim w stawce Michałem Jurkiem (MILMET/SALOMON/SUUNTO) i stopniowo zaczął ją powiększać. Na koniec zawodów okazało się, że Ficek był szybszy od Jurka o prawie 7,5 minuty. Przewaga na trzecim Szymonem Wolkiem wyniosła 17 minut!
- Kiepsko się czułem na trasie. Już przed startem wiedziałem, że to nie będzie mój dzień. Ciało nie chciało ze mną współpracować, kiepsko się czułem na trasie. Nie chodzi o profil trasy, który był super. Nie jestem też w pełni wypoczęty, a całkiem niedawno biegłem tatrzańską pętlę. Jestem zmasakrowany, to jeden z najtrudniejszych biegów na takim dystansie spośród dotychczasowych. Nie jestem jeszcze w optymalnej formie, ta ma przyjść na sierpień, kiedy czekają mnie najważniejsze w tym sezonie starty. Chciałbym, żeby moje 100 procent było właśnie w sierpniu, gdy będę biegł w Hiszpanii i Francji - powiedział Roman Ficek.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze