Kwadrans przed godziną 17.00 pod Szpital Rejonowy w Suchej Beskidzkiej na sygnale podjechały ochotnicze i zawodowe zastępy strażackie z tego miasta. W lecznicy doszło bowiem do pożaru w serwerowni. Uspokajamy, że to tylko ćwiczenia.
Serwerownia znajduje się w sąsiedztwie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Wiele wskazuje na to, że są poszkodowani, gdyż strażacy nie tylko rozwijają węże, ale i wchodzą do budynku z deskami to transportu osób.
Jak ustaliliśmy w pomieszczeniu serwerowni zlokalizowanym w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym doszło do wybuchu pożaru. Spowodowało go zwarcie w przewodach zasilających ten punkt wentylacyjny, co doprowadziło do wytworzenia się wysokiej temperatury w wentylatorze kanałowym. Ogniem zajęły się elementy wyposażenia jak: tworzywa sztuczne obudów urządzeń technicznych, pozostawione opakowania kartonowe, wykładzina podłogowa.
Pożar szybko się rozwinął. Wytworzona w jego wyniku wysoka temperatura zaczęła być odczuwalna na korytarzu SOR. Po chwili pomieszczenia tego oddziału zaczęły wypełniać się gęstym, gryzącym dymem.
Po kilku chwilach dym zaczął docierać na kolejne oddziały usytuowane od podziemia (Dział rehabilitacji) po V piętro (Oddziały: Urazowo–Ortopedyczny, Blok Operacyjny).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze