Tegoroczna, szósta edycja festiwalu „Potknij się o Jazz”, która odbyła się 4 i 5 października, po raz kolejny udowodniła, że to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Suchej Beskidzkiej. Dwa dni pełne wyśmienitych dźwięków, niesamowitych występów i niezapomnianej atmosfery przyciągnęły tłumy miłośników jazzu z całego regionu.
W tym roku festiwal odbył się w dwóch lokalizacjach – kawiarni Fundacji Artystycznej Teraz „Cofeina Jazz Cafe” oraz w budynku znanym mieszkańcom jako „Żuczek”. Obie przestrzenie, usytuowane blisko rynku, stworzyły kameralną i przytulną atmosferę, idealną do delektowania się jazzowymi dźwiękami. Wędrująca forma festiwalu, która każdego roku odkrywa nowe miejsca, to znak rozpoznawczy „Potknij się o Jazz”. Tym razem było nie inaczej – przestrzenie wypełnione muzyką nabrały wyjątkowego charakteru, czyniąc każdy koncert unikalnym doświadczeniem.
Festiwal rozpoczął się w piątkowy wieczór wernisażem wystawy plakatów Piotra Kaczmarka pt. „Jazz Trash Error”, który przyciągnął zarówno miłośników sztuki, jak i jazzu. Plakaty, nawiązujące do różnorodnych aspektów jazzu, dodały artystycznego kontekstu do muzycznych doznań, jakie miały nadejść.
Prawdziwe muzyczne emocje rozpoczęły się o godzinie 19:00. Na scenie zagrali The Ancimons, zespół, który zachwycił publiczność swoim eksperymentalnym podejściem do jazzu. Zjawiskowy wokal Zuzi Baum, połączony z dynamiczną grą zespołu w składzie Jaś Piwowarczyk, Mateusz Szczypka, Kuba Banaszek, Bartek Matyasik i Tymek Huget, przeniósł uczestników w niezwykły świat dźwięków, gdzie tradycja łączyła się z nowoczesnością. Zagrali także AKKC i kosmowski Veda.
Wieczór zakończył się jazzowym after party w formie jam session w Cofeina Jazz Cafe, gdzie muzycy i goście wspólnie improwizowali, tworząc niezapomnianą noc pełną spontanicznych muzycznych eksplozji.
Sobotnie wydarzenia ponownie rozpoczęły się wernisażem. Tym razem wystawy plakatów Karoliny Glanowskiej pod tytułem „Czy czujesz bluesa?”, który wprowadził gości w nieco bardziej melancholijny nastrój. Plakaty, pełne emocji i koloru, idealnie współgrały z klimatem nadchodzących koncertów.
O 18:00 na scenie pojawił się Eduardo Bortolotti, meksykański skrzypek elektryczny, który zaprezentował swoje niepowtarzalne umiejętności, wykorzystując loopy do tworzenia wielowarstwowych kompozycji. Publiczność była zachwycona jego wirtuozerią, a jego występ stał się jednym z najbardziej wyjątkowych momentów festiwalu.
Kolejne godziny to prawdziwa uczta dla fanów jazzu. Michał Aftyka Quintet zaprezentował energetyczny, a zarazem pełen wrażliwości koncert, w którym doskonale zgrani muzycy pokazali prawdziwą pasję do improwizacji. Zespół w składzie Michał Aftyka, Tymon Kosma, Marcin Elszkowski, Marcin Konieczkowicz oraz Stefan Raczkowski wypełnił salę intensywnymi, wyrazistymi dźwiękami.
Z kolei Funk de Nite pod przewodnictwem Ryszarda Krawczuka dostarczył ogromnej dawki energii. Piotr Grząślewicz, Bartek Matyasik i Artur Malik stworzyli niepowtarzalny groove, który porwał publiczność i sprawił, że sobotni wieczór zakończył się tanecznymi rytmami.
Tak jak w piątkowy wieczór, również w sobotę festiwal zakończył się jazzowym jam session w „Cofeina Jazz Cafe”, które ponownie zintegrowało muzyków i publiczność. Nocne improwizacje przyniosły nowe muzyczne połączenia i sprawiły, że uczestnicy opuszczali festiwal z uśmiechem na twarzy.
Szósta edycja festiwalu „Potknij się o Jazz” po raz kolejny udowodniła, że Sucha Beskidzka jest miejscem, gdzie kultura i sztuka rozwijają się w niepowtarzalny sposób. Kameralna atmosfera, różnorodność muzyczna i niezwykłe miejsca sprawiają, że to wydarzenie zyskuje coraz większą popularność wśród miłośników jazzu z całej Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze