Wielkim sukcesem reprezentacji Polski zakończyły się siatkarskie mistrzostwa Europy. Podopieczni Nikoli Grbicia w wielkim stylu sięgnęli po złoty medal, triumfując w finale 3:0 nad potężną ekipą Włoch.
Powiedzieć, że Polacy w dwóch pierwszych setach dzieli i rządzili, to nic nie powiedzieć. Zwyciężyli w nich 25:20 i 25:21, strasząc rywali nie tylko atomowymi atakami, ale także asami serwisowymi. W obu partiach bezpośrednio w pole trafiły aż cztery piłki posłane przez serwujących. Co prawda trzecia odsłona była bardziej wyrównana, a nawet Polacy musieli gonić wynik, ale końcówka ponownie należała do „naszych”, którzy zwyciężyli 25:23, a w całym meczu 3:0.
To był świetny turniej w wykonaniu Polaków. Od pierwszego do ostatniego meczu prezentowaliśmy świetną formę. W finale spotkały się dwie najlepsze drużyny. Wydaje mi się, że byliśmy lepsi w każdym elemencie. Świetny mecz rozegrał Norbert Huber - to on zrobił różnicę w pierwszym secie. Później byliśmy już nie do zatrzymania – komentuje finałowy mecz i cały turniej Łukasz Stopka, trener siatkarek BCS ZawojaReklama
Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry. Wilfredo Leon pokazał swoją klasę i że jest najlepszym zawodnikiem na świecie. Super zagraliśmy blokiem. Popełnialiśmy mało błędów i to było kluczem do wygranej. Włosi, mimo, że grali u siebie, nie pokazali tej werwy, co we wcześniejszych spotkaniach. Zdominowaliśmy ich na boisku i psychicznie. Nie zdołali się podnieść - komentuje finał stryszawianin Konrad Pacholski, środkowy MKS Andrychów.
Duma! Szanujmy to, że żyjemy w czasach tej reprezentacji. Wielka radość i przepiękne chwile. To pierwsze ciśnie się na usta. Świetny zespół, który szczyt formy pokazał w finale. Według mnie przy tak wysokim poziomie kluczem była mocna odważna zagrywka. Wszystko zagrało i chwała całemu sztabowi, który zaplanował okres przygotowawczy. Najlepsze w tym wszystkim, że równo za dwa tygodnie będziemy mieli okazję dalej cieszyć się grą naszych w eliminacjach olimpijskich . Jestem szczęśliwy i teraz tylko trzeba myśleć o olimpiadzie we Francji. Piękny rewanż za mistrzostwa świata, które odbyły się w naszym kraju – podsumowuje ME Michał Tarasek, trener grup młodzieżowych Dziadki Sucha Beskidzka.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze