Kilka dni temu suscy policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę forda. W jej trakcie okazało się, że mężczyzna ma sporo na sumieniu.
W środę, 5 lutego, w godzinach wieczornych na parkingu jednego ze sklepów w Naprawie suscy policjanci zwrócili uwagę na zaparkowanego forda. Wewnątrz pojazdu za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec powiatu, który podczas czynności legitymowania zaczął się nerwowo zachowywać, a z wnętrza pojazdu unosił się zapach marihuany.
Jak się okazało, wewnątrz auta były woreczki z zawartością suszu. Funkcjonariusze sprawdzili co skrywają i szybko wyszło na jaw, że to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany, a w trakcie dalszych czynności w jego miejscu zamieszkania, policjanci natrafili na większe ilości marihuany.
Susz został zabezpieczony do dalszej ekspertyzy. Taka ilość narkotyku mogłaby posłużyć do sporządzenia kilkudziesięciu działek dealerskich. Prowadzący czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie tylko posiadał, ale też udzielał środki odurzające w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
26-latek po spędzeniu kilku nocy w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych usłyszał 8 zarzutów z Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze