Po latach zapowiedzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szykuje się do przebudowy skrzyżowań w centrum Makowa Podhalańskiego. Mieszkańcy miasta podnieśli alarm, że inwestycja doprowadzi do paraliżu.
Podczas wtorkowej sesji makowskiej Rady Miejskiej przewodniczący zarządu osiedla Maków Podhalański Centrum Paweł Zachariasz przypomniał, że w tym roku rusza przebudowa drogi krajowej 28 w centrum Makowa Podhalańskiego, zakładająca przebudowę skrzyżowań z Rynkiem i ulicą Kolejową. Korzystając z obecności na sesji komendanta makowskiego komisariatu dopytywał czy Policja ma już przygotowany plan awaryjny. Zauważył, że nie od dziś wiadomo, że w takich sytuacjach ruch przenosi się na drogi boczne. – Widzimy to na przykład na Zarąbkach Grzechyńskich gdy na drodze krajowej dochodzi do wypadku. Tak też się droga szybko korkuje i nie ma przejazdu. Ludzie będą uciekali koło kościoła, koła marketu Rajskiego. W piątki i niedziele będzie tragedia – mówił Paweł Zachariasz, przewodniczący zarządu osiedla Maków Podhalański Centrum.
Komendant makowskiego Komisariatu Adam Kania poinformował, że plan organizacji ruchu i objazdów opiniuje Komenda Wojewódzka Policji i Komenda Powiatowa Policji. Dodał, że na razie do komisariatu nie dotarła informacja, aby GDDKiA miała przebudowywać drogę krajową 28. – Postaramy się, aby alternatywne drogi zostały podane na stronie internetowej – zadeklarował komendant Adam Kania.
Burmistrz Paweł Sala, który włączył się do rozmowy przypomniał, że temat ciągnie się od lat, gdyż GDDKiA nie mogła wyłonić wykonawcy robót. – Będziemy zwracali się o uszczegółowienie zakresu robót, utrudnieniach w ruchu. Będziemy dzieli się tymi informacjami – zapewnił burmistrz Paweł Sala. Podkreślił, że już teraz mieszkańcy mają obawy i pytania na ile remont usprawni ruch, a na ile „zatruje życie w tym roku”. – GDDKiA traktuje tę drogę jako tranzytową, ale to nasze podwórko i musimy patrzeć na ruch lokalny – zaznaczył burmistrz.
Tymczasem do Urzędu Miejskiego wpłynęło pismo od mieszkańców Makowa Centrum i właścicieli sklepów oraz punktów usługowych, w którym ci domagają się konsultacji w sprawie przebudowy ulicy 3 Maja. Przed sesją burmistrz nie zdążył się z nim zapoznać. – Nie znam jeszcze jego treści. Pozwolenie na budowę jest aktualne od dwóch lat. GDDKiA podejmowała czynności prowadzące do wyłonienia wykonawcy. Stąd dziwne, że mieszkańcy teraz pytają, a sprawa się ciągnie od 5 lat. Wspominałem o tym na sesjach i wielokrotnie mówiliśmy – zauważył burmistrz. Przyznał, że temat co prawda się pojawiał, ale nie dochodziło do jego realizacji, a wręcz inwestycja wydawała się mało realna. Tym bardziej gdy podano jej szacowane koszty. – My prześlemy petycję do inwestora, czyli GDDKiA, ale i sami się jej przyjrzymy, bo zależy nam aby mieszkańcy nie odczuli tego bardziej niż to konieczne. Niemniej protest jest trochę późny. Spodziewałbym się na etapie projektowania, a nie gdy ktoś ma wbijać łopatę, ale nie można nikomu zabronić protestować na każdym etapie – skomentował sprawę burmistrz Sala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jestem za by zaczynali pracę o 18 i kończyli o 5. Nie będzie korków i problemów
ja tez jestem żebyś zaczął pracę o 222 i skończył o 6 rano - nikt nie bedzie musiał takiego głąba oglądać! kuźwa kretynie pewnych robót ie da sie w nocy robić? na prawdę chcesz by ciężki sprzęt budowalny w centrum miasta tłukł sie pod oknami mieszkańców? powaliło cie? lecz sie - na nogi bo na pusty dekiel już za późno
Jestem za by zaczynali pracę o 18 i kończyli o 5. Nie będzie korków i problemów
ja tez jestem żebyś zaczął pracę o 222 i skończył o 6 rano - nikt nie bedzie musiał takiego głąba oglądać! kuźwa kretynie pewnych robót ie da sie w nocy robić? na prawdę chcesz by ciężki sprzęt budowalny w centrum miasta tłukł sie pod oknami mieszkańców? powaliło cie? lecz sie - na nogi bo na pusty dekiel już za późno