Po sportowym lockdownie do rywalizacji wracają tenisiści stołowi. Honoru powiatu suskiego bronią trzy drużyny, ale reprezentujące dwa kluby. Walczą o zgoła różne cele.
Dwa tygodnie temu Krakowski Okręgowy Związek Tenisa Stołowego ogłosił, że w związku z rozszerzeniem możliwości prowadzenia działalności sportowej w zakresie współzawodnictwa sportowego prowadzonego przez polski związek sportowy i jego członków zwyczajnych od 12 lutego nastąpiło wznowienie rozgrywek indywidualnych i ligowych. Na razie jednak zespoły, i to nie tylko z naszego powiatu, nie garną się specjalnie do rywalizacji. Inna sprawa, że jedna z lachowickich ekip co miała dotychczas zagrać, to zagrała.
W trzeciej lidze powiat suski ma jednego rodzynka. Jest nim ULKS Lachowice, który stoczył dotychczas sześć batalii przy zielonych stołach. Cztery z nich wygrał, a po jednej zremisował i przegrał. Obecnie zajmuje piąte miejsce i ma realne szanse utrzymać po pierwszej rundzie miejsce w czołowej szóstce, a to gwarantuje utrzymanie się już na tym etapie rozgrywek. Niemniej nic nie jest jeszcze przesądzone. Przed ULKS jeszcze potyczki z tuzami – Skawą Wadowice (dom), Gryfem Gdów (wyjazd) i Siamachą Kraków (wyjazd) oraz starcia z Radością Gorlice (dom) i Zarabiem II Myślenice (wyjazd), których forma jest jedną wielką niewiadomą. Zarowni gorliczanie, jak i myśleniczanie mierzyli się bowiem dotychczas jedynie z czołówką ligi.
Aktualna tabela III ligi (za KOZTS):

W tym sezonie V liga nowotarska została podzielona na dwie grupy (A i B). W pierwszej rundzie każda z ekip rywalizuje w swojej grupie system „każdy z każdym”. Natomiast w II rundzie zespoły z miejsc 1-3 powalczą o końcową wygraną i awans, z miejsc 4-6 o lokaty 7-12, a z pozycji 7-8 o miejsca 13-15. Przy czym do drugiej rundy zaliczone zostają wyniki z pierwszej, ale wyłącznie pomiędzy drużynami zakwalifikowanymi do tej samem grupy. W efekcie w rundzie rewanżowej (o ile do niej dojdzie) każda ekipa zagra po jednym meczu z drużyną z, którą już rywalizowała w I rundzie i po dwa z zespołami, z którymi do tej pory nie mierzyła się.
Grupa A:
W grupie A znalazła się Unia Naprawa, której w tym sezonie idzie jak po grudzie. Przegrała dotychczas wszystkie pięć rozegranych pojedynków. Przed nią jeszcze wyjazdowe starcie z Victorią III Spytkowice, która także ma w niebogatym dorobku pięć porażek. Wygrana, a nawet remis dadzą Unii prawo gry o miejsca 7-12.

Grupa B:
Do grupy B przydzielono rezerwy ULKS Lachowice. Zdążyły przed lockdownem rozegrać wszystkie mecze I rundy. Trzy wygrane, jeden remis i trzy porażki dają im obecnie piąte miejsce, którego już nikt im nie odbierze. To oznacza, że w II rundzie zagrają o lokaty 7-12. Jeśli mecze dojadę do skutku lachowiczanie będą mogli między innymi spróbować udowodnić swoją wyższość nad Orawą Jabłonką, której ulegli w tabeli w wyniku gorszego bilansu. I to bynajmniej nie w wyniku przegranej w bezpośredniej konfrontacji (padł remis 7:7), lecz w stosunku partii w całej rundzie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze