Reklama


ODSZYFRUJ INCI - parafina

10/08/2014 03:56

Jest syntetycznym, choć niektórzy zapaleńcy twierdzą, że organicznym z powodu naturalnego pochodzenia ropy naftowej, surowcem kosmetycznym. Wzbudza sporo kontrowersji ze względu na jej blokujące pory skóry działanie i ogromną popularność surowców organicznych, którymi parafiny jednak nie są.

 

 

Powstaje w wyniku destylacji odpowiedniej frakcji ropy naftowej. W kosmetykach znajdziemy ją pod nazwami  Parafin, Petrolatum, Mineral oil, Izoparafin, Cera microcrystalica. Eko-entuzjaści sprzeciwiają się stosowaniu jej w kosmetykach, przyjmując za kryterium wchłanianie przez skórę i jelita - tych właściwości parafina nie posiada. Nie bierze się jednak pod uwagę, że nie-wchłaniane się parafin może być zarówno wadą i zaletą. Parafina ciekła ze względu na to, że wydalana jest z organizmu w całości, znajduje zastosowanie jako środek przeczyszczający. Poza tym jest doskonałą substancją okluzyjną (zapobiegającą odparowywaniu) stosowaną w kosmetyce jako gorący kompres, pomagający innym substancjom lepiej się wchłaniać. Jak to się dzieje? Otóż parafina stanowi barierę dla substancji normalnie ulatniających się w powietrze i mówiąc najprościej - nie mając innego wyjścia po prostu wchłaniają się w skórę.

Reklama

 

Propaguje się dzisiaj składniki naturalne w kosmetykach, na przykład oleje roślinne. Kremy, które można kupić w drogeriach już nie opierają się wyłącznie na oleju mineralnym. Zawierają również spory dodatek olejów roślinnych, które jednak mogą mieć działanie uczulające. Parafiny, w tym olej mineralny są obojętne dla naszego organizmu, poza tym mają długą tradycję stosowania nie tylko w kosmetykach, ale i w lekach. Parafiny są składnikami o bardzo wysokiej czystości chemicznej i stosowane w kosmetykach odpowiadają tym używanym w farmaceutykach. Parafiny są emolientami, czyli substancjami zmiękczającymi nakórek. Są powszechnie stosowane w leczeniu AZS (Atopowym Zapaleniu Skóry), suchości skóry i alergiach dających objawy skórne. Są lipofilowe, co znaczy że “lubią” tłuszcze znacznie bardziej niż wodę, ale nie łączą się z naturalnymi lipidami naskórka. Dzięki temu nie wchłaniają się przez skórę i nie mogą wywoływać podrażnień i stanów alergicznych. Nie mogą też kumulować się w organizmie. Są substancjami wysoce stabilnymi - ciężko zmienić ich właściwości pod wpływem czynników zewnętrznych, co zawsze jest cechą pożądaną.

Reklama

 

Wątpliwa sława parafin bierze się z przekonania, że mają one działanie komedogenne - zatykające pory i blokujące skórę. Mówi się, że skóra pod nieprzepuszczalnym płaszczem z parafin nie “oddycha”, a same parafiny zaburzają jej metabolizm. Rzeczywiście składniki te mogą zatykać pory skóry i ujścia mieszków włosowych, w związku z tym utrudnione pocenie się wydaje się naturalną konsekwencją. Prawda jest jednak paradoksalna i sami niejednokrotnie się o tym przekonaliście drodzy czytelnicy, smarując się kremami z filtrem w trakcie kąpieli słonecznych przy bezwietrznej aurze. Pocenie staje się intensywniejsze, jakby w reakcji obronnej skóry. Dlatego zaburzanie metaolizmu skóry przez parafiny jest mitem. Z kolei zatykanie się porów skóry nie jest możliwe dzięki regulacjom ustalającym ilość parafin w składzie kosmetyku. Jak pisałam wcześniej kosmetyki nie składają się już w głównej mierze z oleju mineralnego.

Reklama

 

Jedyną zauważalną wadą parafin, a właściwie kosmetyków zawierających ten surowiec w składzie INCI jest to, że po zastosowaniu takiego specyfiku możemy się spodziewać nieestetycznego błyszczenia się skóry. Chciałabym jednocześnie zaznaczyć, że parafiny same w sobie nie są cudownym składnikiem lecz kluczowym elementem składu większości kosmetyków. Nie mają wielkich możliwości pielęgnacyjnych jako surowiec sam w sobie, jednakże połączone z innymi substancjami nie stanowią realnego zagrożenia dla skóry - jak zwykło się słyszeć od eko-zwolenników. Wspaniale sprawdzają się jako bezpieczny emolient, a w gabinetach jako zbawienny dla spękanej, suchej skóry zabieg parafinowy.

Reklama

 

Nie taki diabeł straszny jak go ekolodzy malują. Eko jest modne, skoro jest modne - sprzedaje się świetnie. Stąd już niedaleka droga do uwierzenia we wszystko co powie dział marketingu i reklamy koncernów kosmetycznych.

 

Anna Bachul

Beauty Bar

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości