Po raz kolejny odbyła się zainicjowana przez burmistrza Makowa Podhalańskiego akcja "Sprzątamy Naszą Gminę". Efektem końcowym ciężkiej pracy uczestników tego wydarzenia było kilkaset worków śmieci.
Przechodzi ludzkie pojęcie, co można wyrzucić ot, prosto do lasu. Obok zwykłych śmieci, na kineskopy, kanistry a nawet odkurzacz natrafili uczestnicy wiosennego sprzątania gminy Maków Podhalański.
- Do akcji zaangażowały się szkoły, nauczyciele i uczniowie, a także radni, sołtysi, prawnicy i strażacy OSP Dolny Maków. Eko Skawa wszystkim zapewniła worki na śmieci i rękawiczki - podali organizatorzy.
Cała akcja rozpoczęła się już w czwartek, kiedy to Grzegorz Wolczko wytyczył swą rodzinną trasę porządkową na os. Jurki. W Żarnówce aktywni mieszkańcy przystąpili do porządków w piątkowe popołudnie, a w Makowie, Grzechyni, Białce, Juszczynie oraz Dolnym Makowie w sobotę.
Było to niezwykle pracowite, sobotnie przedpołudnie i mimo, że chwilami padało udało nam się sporo posprzątać.
To nie koniec porządków w gminie. Szkoła w Wieprzcu, Żarnówce i Juszczynie zapowiedziały, że przystąpią do porządków w przyszłym tygodniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze