Reklama


Objawy alkoholizmu – jak rozpoznać, że alkohol przejmuje kontrolę nad twoim życiem?

Promocja
20/04/2022 23:21

Są osoby, które od czasu do czasu używają w swojej kuchni alkoholu – na przykład dodając trochę wina do bigosu czy odrobinę piwa do ciasta na naleśniki meksykańskie. Takich potraw oczywiście nie je się na co dzień. Problem pojawiłby się, gdyby zaczęły używać alkoholu systematycznie.

Jak rozpoznać alkoholizm u siebie bądź bliskiej osoby?

Jeśli zauważasz, że zdarza ci się pić alkohol kilka dni pod rząd lub też w każdy weekend i w dodatku denerwują cię ludzie, którzy zwracają ci z tego powodu uwagę, powinna zapalić ci się czerwona lampka. A może już dopada cię poczucie winy, bo masz wrażenie, że alkoholu używasz za dużo – choć przecież nie upijasz się do nieprzytomności? Czy kiedy myślisz o rozładowaniu napięcia, pierwsze, co przychodzi ci do głowy, to alkohol – nie biegi po lesie, wyjście na basen, malowanie akwarelami czy szydełkowanie, tylko właśnie używka? Uważaj - to już wczesne stadium alkoholizmu.

Jakie objawy są szczególnie niepokojące?

Uzależnienie od alkoholu ma kilka faz. Kolejną z nich można rozpoznać po tym, że uważamy alkohol za świetny środek na poprawę humoru, dodanie odwagi, rozładowanie emocji. Szukamy okazji do wypicia w towarzystwie, inicjujemy „kolejki”, ale też chętnie wypijamy go w samotności, w dodatku w coraz większych ilościach, ponieważ pojawia się większa tolerancja na alkohol. Tłumaczymy swoje picie niesprzyjającymi okolicznościami. Po spożyciu alkoholu pojawiają się luki w pamięci.

Reklama

Wreszcie pojawia się faza krytyczna, kiedy tracimy kontrolę nad własnym życiem. Alkohol staje się głównym celem, osoba uzależniona jest zła i rozdrażniona, jeśli go nie otrzymuje. Rodzina, praca, a nawet własny wygląd przestają być ważne. Choć pojawia się poczucie winy, prowadzi ono do jeszcze niższej samooceny i poczucia bezradności. W fazie przewlekłej uzależnienia chory jest świadomy problemu, ale nie jest już w stanie odstawić używki, co więcej, sięga po substancje trujące, np. denaturat.

Jak namówić bliską osobę na leczenie?

Osoby uzależnione – czy to od substancji psychoaktywnych, czy też cierpiące z powodu uzależnień behawioralnych, np. od gier komputerowych, hazardu, smartfona – wpadają w pułapkę zaprzeczania. „Nie jest ze mną tak źle – przecież nie sprzedaję komunijnego rowerka własnego syna, żeby mieć na wódkę, przecież nie leżę pod płotem”. Tych tłumaczeń może być dużo więcej. Z kolei osoby bliskie często zmagają się ze współuzależnieniem i decyzja o wysłaniu np. syna, brata czy żony na odwyk jest dla nich bardzo bolesna. Tymczasem dopiero wtedy, kiedy wyjdą z zaklętego kręgu wspomagania picia (hazardu, gier, itp.), kiedy pozwolą osobie uzależnionej doświadczyć konsekwencji swoich zachowań, istnieje duża szansa na to, że zacznie ona o siebie walczyć.

Reklama

Osobie samotnej jest dużo trudniej podjąć decyzję o leczeniu, dlatego w każdym przypadku ważna jest odpowiednia motywacja. Szef przedłuży umowę, jeśli chory zdecyduje się na leczenie? Żona z dziećmi wyprowadziła się i wróci dopiero wtedy, kiedy pijący mąż przejdzie odwyk i terapię? Mieszkanka Wrocławia czy Trzebnicy nie będzie kontynuować związku, dopóki narzeczony nie uporządkuje swojego życia? Każda motywacja, która w pozytywny sposób wpłynie na osobę uzależnioną, będzie dobra.

Dlaczego prywatny ośrodek leczenia uzależnień?

W leczeniu odwykowym ważna jest całkowita zmiana środowiska. Dlatego właśnie lepiej skorzystać z profesjonalnej pomocy, jaką oferuje ośrodek, niż próbować walczyć z uzależnieniem na własną rękę.

Reklama

Jednocześnie warto zastanowić się nad ośrodkiem prywatnym. Przy mniejszej liczbie osób leczonych łatwiej tam będzie o indywidualny kontakt z lekarzem czy terapeutą. Mniejsze grupy dzielenia podczas terapii czy niewielka liczba osób w pokoju dają poczucie większej dyskrecji. Wreszcie – komfort przebywania w nowoczesnej placówce z odpowiednim sprzętem medycznym również pomaga w podjęciu decyzji o zmianie dotychczasowego życia.

Spójrzmy, chociażby na prywatny ośrodek leczenia uzależnień Przebudzenie w Ligocie Pięknej (w połowie drogi między Wrocławiem a Trzebnicą). W przytulnej placówce położonej wśród zieleni, z basenem, miejscem wypoczynku i biblioteką, w otoczeniu profesjonalnej kadry, łatwiej będzie leczyć uzależnienie.

Reklama

Chcesz wrócić do rodziny, odnowić kontakt z żoną, dziećmi, znów bawić się z wnukami? Skorzystaj z ośrodka leczenia uzależnień. Warto!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Morawiecki. - niezalogowany 2022-04-23 18:34:46

    Żałosne ,żaden odwyk nie pomoże przynajmniej nie w Rzeszowie, tylko własna silna wola.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Siła z Gór - niezalogowany 2022-04-25 12:31:49

    Alkoholik ma silną wolę wobec wszystkiego, oprócz alkoholu. Jeśli zdecyduje się na zdrowienie wg koncepcji 12 kroków AA, wtedy już w pierwszym kroku musi on uznać swoją bezsilność wobec alkoholu, aby pójść dalej 1) Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że nasze życie stało się niekierowalne...

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nik - niezalogowany 2022-04-25 11:04:34

    Ty jesteś żałosny bo gadasz głupoty. Oczuwowscie ze pomogą tylko musisz chcieć dać sobie pomóc ośle!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości