Reklama


Niezwykły mecz, niezwykli zawodnicy, niezwykły cel

03/07/2017 19:59

Jednym z punktów Dni Ziemi Makowskiej, które w miniony weekend odbyły się na boisku Halniaka w Makowie Podhalańskim, był charytatywny mecz pomiędzy zespołem AMP Kuloodporni Bielsko-Biała i lokalnymi samorządowcami/działaczami społecznymi, którymi dowodził Tomasz Hajto. Spotkanie zakończyło się wynikiem 8:6 dla drużyny Hajty. Zawodnicy ani myśleli w tym momencie kończyć jednak zabawę i zarządzono konkurs  rzutów karnych. W nim Kuloodporni wygrali 5:3.

Dochód ze spotkania został przeznaczony dla mieszkanki Stryszawy Gosi Sikory. Niestety na czas specjalnie dla niej charytatywnego meczu, ale też i m.in. charytatywnej zumby, nie uzyskała zezwolenia na wyjazd z krakowskiego szpitala. Szkoda, bo z jednej strony zobaczyłaby niezwykły mecz, a z drugiej ogrom pomocy, jaki płynie do niej od mieszkańców nie tylko powiatu suskiego

Kuloodporni trenują trzy razy w tygodniu i to po prostu było widoczne gołym okiem. Wśród nich znajdują się zawodnicy z: Katowic, Gliwic, Bielska-Białej, Tychów czy Rud Śląskiej. Nieprzypadkowe zagranie, próby nawet i strzału nożycami (tak, tak), walka bark w bark - w tym meczu nikt nie stosował taryfy ulgowej.

Reklama

Wynik spotkania otworzył... bramkarz Kuloodpornych Łukasz Miśkiewicz, który dalekim wykopem chciał po prostu wznowić grę, a ostatecznie zaliczył jednego z najdziwniejszych w swojej karierze gola. Na 2:0 podwyższył reprezentant Polski w amp futbolu - Bartosz Łastowski. Tak - Polska ma swoją reprezentację w amp futbolu i późną jesienią zadebiutuje ona w mistrzostwach Europy!

Kontaktowego gola dla drużyny z powiatu suskiego zdobył Hajto. Potem worek z bramkami się rozwiązał na dobre - raz po raz do bramki trafiali gospodarze (na listę strzelców wpisali się m.in. Aleksandra Nieciąg, Mateusz Szklarczyk), a po stronie Kuloodpornych m.in. ponownie Łastowski (cztery gole łącznie!), kapitan drużyny Krzysztof Wrona. Skończyło się na wyniku 8:6, chociaż równie dobrze mogło być i 12:12.

Reklama

W pewnym momencie za kule chwycili zawodnicy z drużyny Tomasza Hajty i zobaczyli, jak totalnie zmienia się perspektywa gry, kiedy trzeba biegać za piłką właśnie z kulami. 

Właśnie z kulami do konkursu rzutów karnych podeszli gospodarze, w efekcie czego dopiero w 11 serii do bramki po raz pierwszy trafił wójt gminy Bystra-Sidzina, Stanisław Tempka. Wcześniej wykonywał też jedenastkę "bez kul" i również trafił.

Po stronie Kuloodpornych do bramki z rzutu karnego trafili: Łastowski, Krzysztof Wrona, Sławomir Krupa, Mateusz Kaźmierczak i Miśkiewicz.

Reklama

- Dziękujemy za bardzo miłe przyjęcie w Makowie, za zaproszenie do rozegrania tego spotkania. Mamy nadzieję, że dzięki tego typu inicjatywom Gosia szybciej powróci do swoich ulubionych szpilek - powiedział fizjoterapeuta Kuloodpornych, prezes fundacji Kuloodporni Daniel Kawka.

Tomek Hajto i lokalni Football Stars - Kuloodporni Bielsko-Biała 8:6 (4:3)

Składy:

Kuloodporni: Łukasz Miśkiewicz - Sławomir Krupa, Piotr Mizera, Wiesław Wolsza, Marek Bagiński, Krzysztof Wrona, Mariusz Krzempek, Łukasz Szczyrba, Bartosz Łastowski, Mariusz Kaźmierczak.

Reklama

Footbal Stars: Stanisław Tempka, Tomasz Spyrka - Rafał Lasek, Paweł Sala, Marcin Pająk, Karol Głuc, Marcin Pęczek, Artur Piórkowski, Aleksandra Nieciąg, Tomasz Hajto, Mateusz Szklarczyk. Marek Guzik, Aleksander Listwan, Paweł Stec, Marek Kudzia.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama