Od wczoraj spostrzegawcze osoby jadące przez Zawoję drogą wojewódzką dostrzegały leżącą w rowie łanię, choć na drodze próżno było szukać śladów jej potrącenia. Okazuje się jednak, że zwierzę najprawdopodobniej jest ofiarą zdarzenia drogowego.
Wczoraj około 1.00 w rejonie skrzyżowania drogi wojewódzkiej z drogą w kierunku Podpolic dorodna łania wbiegła pod koła opla. Kierujący nim nie miał szans na reakcję i potrącił zwierzę. To co prawda uciekło w jak się wydawało nieznanym kierunku. Można jednak podejrzewać, że było na tyle ranne, że po przejściu kilkuset metrów, padło. Taki wniosek można wysunąć stąd, że martwa łania znajdowała się właśnie w pobliżu miejsca kolizji.
Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Gminy w Zawoi informacja o martwej łani została przekazana firmie zajmującej się utylizacją zwierząt, z którą gmina ma podpisaną umowę.
Okazuje się, że dzień wcześniej w tym samym rejonie sarna lub łania wpadła także pod koła citroena. W wyniku zdarzenia kierujący autem doznał lekkich obrażeń ciała, a w jego samochodzie zostały rozbite między innymi przednia szyba, reflektor. I w tym przypadku zwierzę uciekło, co nie oznacza, że przeżyło.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze