Wczoraj w wielu polskich miastach odbyły się wiece poparcia dla dzielnego narodu ukraińskiego, który od czwartku ofiarnie broni swojej niepodległości. Spotkania zorganizowano również w powiecie suskim – w Suchej Beskidzkiej i Jordanowie.
Niezwykle wzruszający charakter miał wiec, który odbył się przy ratuszu w Jordanowie. Nie zabrakło licznych przemów dotyczących okrucieństwa wojny samej w sobie, ale także potępiających atak Rosji na Ukrainę. Przede wszystkim jednak na spotkaniu obecna była pierwsza rodzina uchodźców, która znalazła schronienie na ziemi jordanowskiej. Wciąż przejęta losami swojego kraju, wyraźnie wzruszona dziękowała za przyjęcie ich.
Nieco wcześniej podobne spotkanie miało miejsce na suskim rynku. Poza Polakami, którzy przyszli wyrazić swoją solidarność z Ukrainą i podkreślić jak wielkim zbrodniarzem jest Władimir Putin, obecni byli Ukraińcy. W tym ci, którzy jeszcze tego samego dnia zdążyli dotrzeć na granicę, aby po jej przekroczeniu stanąć do walki z najeźdźcą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.burmistrz Jordanowa to się lansuje.....
Po co na co te cyrki ! To nic nie da ! On dalej wali rakietami ! Ludzie śmiech na sali i marnotrawstwo czasu !
Godna pochwały inicjatywa, tylko po co ten wpisujący się w putinowską narrację epizod odnoszący się do naszych podziałów politycznych?
Żeby Putin was nie chciał posłuchać
burmistrz Jordanowa to się lansuje.....
Po co na co te cyrki ! To nic nie da ! On dalej wali rakietami ! Ludzie śmiech na sali i marnotrawstwo czasu !