Reklama


Natalia Leśniak: To jeden z moich najlepszych startów w Pucharze Świata

22/04/2022 21:50

W bardzo dobrym humorze wraca z I rundy Pucharu Świata w Turcji Natalia Leśniak.

Zespół kobiet w składzie: Natalia Leśniak, Kamila Napłoszek i Sylwia Zyzańska zajął piąte miejsce w I Rundzie Pucharu Świata w tureckiej Antalyi. Dla pochodzącej ze Stryszawy łuczniki bardzo dobry wynik w drużynie, ale i indywidualnie, był tym cenniejszy, że miał miejsce po rocznej przerwie Natalii od udziału w zawodach z cyklu Pucharu Świata. Początkowo jednak niewiele zapowiadało, że pobyt w Turcji będzie dla niej szczęśliwy.

- Nie mogęłam zaliczyć udział w kwalifikacjach do udanych. Specyficzny wiatr, który lubi trochę pokręcić oraz brak pewności skutkowały odległym 55 miejscem. Ciężko było mi zebrać myśli po takim strzelaniu. Musiałam ochłonąć i wyciągnąć wnioski. Cieszę się, że załapałam się do drużyny i miałam możliwość powalczyć z dziewczynami o jak najlepsze miejsce dla naszej reprezentacji. Dla mnie była to również walka z moimi słabościami. Udało mi się ten wewnętrzny pojedynek wygrać i szybko zobaczyłam tego efekty- mówi Natalia Leśniak.

Reklama
Natalia LeśniakNatalia Leśniak

Polki zakończyły udział w zawodach na piątym miejscu. W decydującej rundzie reprezentantki Polski zwyciężyły Holenderki 6:2, Biało-Czerwone, lecz następnie "zatrzymały się" na zawodniczkach z chińskiego Taipei.

- Wszystkie nasze pojedynki były na bardzo dobrym poziomie. Dopiero w barażu  przegrałyśmy szansę gry w ćwierćfinale zawodów, ale i tak byłyśmy bardzo zadowolone z piątego miejsca - dodaje Leśniak.

Bardzo dobrze udał się stryszawiance start w zawodach indywidualnych. Natalia zajęła w nich dziewiątą lokatę.

Reklama
- Wiedziałam, że muszę postawić wszystko na jedną kartę, bo startowałam z odległej pozycji, a moje przeciwniczki były wyżej rozstawione. Ciężki był pojedynek z Niemką, która po kwalifikacjach zajmowała dziesiątą lokatę. Przegrywałem 0:4, ale udało się zwyciężyć w kolejnych sesjach, a cały pojedynek zakończyć wygraną 6:4.  Kolejna przeciwniczką była zawodniczka z Taipei, która z kolei po kwalifikacjach była 23. Udało mi się ten pojedynek również zapisać na swoją korzyść. W ostatnim pojedynku musiałam uznać wyższość zawodniczki z Wielkeij Brytanii (szósta w kwalifikacjach-przyp. red.) - powiedziała.
Natalia LeśniakNatalia Leśniak

Natalia przyznała, że te zawody może uznać za jedne z najlepszych w Pucharze Świata.

Reklama
- Jestem zadowolona ze swojego strzelania, ponieważ po wpadce w kwalifikacjach potrafiłem wrócić do swojego strzelania i zacząć realizować to, nad czym pracujemy na treningach w klubie. Ten występ, jeżeli popatrzymy na zajęte miejsce, śmiało mogę nazwać jednym z najlepszych występów w Pucharze Świata. Wracam do domu zadowolona i zmotywowana do dalszej pracy. Liczę, że moje dzisiejsze i wczorajsze strzelanie zostanie ze mną do końca sezonu i będzie jeszcze lepsze - podsumowała Natalia Leśniak.
Natalia LeśniakNatalia Leśniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama