Reklama


Natalia Leśniak awansowała do 1/8 finału turnieju łuku klasycznego

27/06/2023 14:16

Dwa pojedynki stoczyła dziś Natalia Leśniak podczas strzelania z łuku klasycznego w ramach 3. Igrzysk Europejskich w Krakowie. Oba zakończyły się po myśli pochodzącej ze Stryszawy łuczniczki.

Pierwszą rywalką Natalii Leśniak była Estonka Reena Parnat. Polka wygrała ten pojedynek 6:2.

- Na początku był może nerwowo, ale ostatecznie zwyciężyłam - mówi Leśniak.
Natalia LeśniakNatalia Leśniak

O wiele bardziej zaciekły i pełen niesamowitych zwrotów akcji był pojedynek stryszawianki z rozstawioną z numerem trzy po kwalifikacjach Niemką Michelle Kroppen. Warto dodać, że Niemka ma na swoim koncie wiele cennych osiągnięć: brązowy medal w drużynie podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio, srebrny medal  indywidualnie podczas mistrzostw Europy w Monachium w 2022 roku i drużynowo podczas zawodów o mistrzostwo Starego Kontynentu w 2021 roku.

Reklama

Pojedynek zaczął się o wiele lepiej dla Niemki, która po dwóch seriach prowadziła 4:0.

- Trzeba zawsze walczyć do końca i wierzyć, że można odwrócić losy rywalizacji. W trzeciej serii wygrałam, czwarta była na remis, a piąta ponownie zakończyła się moją wygraną. O tym, która z nas awansuje, miał zadecydować baraż - dodaje Natalia Leśniak.
Natalia LeśniakNatalia Leśniak

Pierwsza w barażu strzelała Kroppen, która trafiła ósemkę. Tymczasem Leśniak ustrzeliła dychę i tym samym awansowała do dalszej części zawodów. Warto dodać, że nie było to pierwsze starcie Leśniak z Kroppen podczas zawodów rozgrywanych na boisku Płaszowianki w Krakowie. Polki trafiły na Niemki w turnieju drużynowym i przegrały ten mecz 0:6.

Reklama
- Miałam w głowie to, żeby wziąć na Niemce rewanż. Od początku dobrze mi się strzelało w Krakowie, ale podczas piątkowych kwalifikacji, jak to mówimy w swoim żargonie, "nie żarło". Podczas zawodów drużynowych, które były w sobotę, zaczęłam się rozkręcać, czuć się pewnie i wiedziałam, że coś z tego będzie. Cieszę się, że udało mi się to utrzymać i oby tak do końca - dodaje Leśniak.
Natalia LeśniakNatalia Leśniak

W środę o godzinie 10:30 rywalką łuczniczki ze Stryszawy będzie Włoszka Chiara Rebagliati.

- Plan przed jutrzejszymi zawodami? Na pewno jakiś reset, odpoczynek i ładowanie sił na środę - powiedziała na zakończenie Natalia Leśniak.

Reklama
Natalia LeśniakNatalia Leśniak

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama