Trudno sobie wyobrazić, że w XXI wieku, w środku Europy, ktoś może głodować. Niestety, takich osób nie brakuje i w Suchej Beskidzkiej. Dlatego miasto organizuje akcję dożywiania.
Przypomnijmy, według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2015 roku stopa ubóstwa skrajnego wynosiła w Polsce około 7,4 procent. Oznacza to, że prawie co dziesiąty Polak żył w warunkach, w których zaspokojenie podstawowych potrzeb było zagrożone. Jeszcze bardziej niepokojąca była sytuacja najmłodszych. Choć dokładna liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie w tym roku jest trudna do określenia, można przypuszczać, że była ona znacząco wyższa niż w 2022 roku - według tych samych źródeł w tym właśnie roku stopa ubóstwa skrajnego spadła do poziomu 4,7 procent, a liczba dzieci żyjących w rodzinach skrajnie ubogich osiągnęła prawie 400 tysięcy.
Grupami szczególnie narażonymi w Polsce na problem niedożywienia są statystycznie seniorzy, dzieci, osoby z niepełnosprawnościami oraz osoby samotnie wychowujące dzieci.
Problem tennie omija niestety Suchej Beskidzkiej. Dlatego władze miasta - podobnie jak w latach poprzednich - uruchomiły akcję dożywiania dla osób najbardziej potrzebujących, w formie jednego gorącego posiłku dziennie.
Akcja potrwa do 31 marca 2024 r. Posiłki wydawane są w Stołówce - Jadłodajni w Suchej Beskidzkiej przy ulicy Mickiewicza 56.
- Pomoc ta kierowana jest w szczególności do rodzin ubogich, osób samotnych, niepełnosprawnych, bezdomnych, którzy własnym staraniem nie mogą go sobie zapewnić. Koordynatorem akcji jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Suchej Beskidzkiej - poinformował Stanisław Lichosyt, burmistrz miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pierwszy dzień bez PIS-u władzy i już się bieda zaczęła?500+oraz13 i14 jeszcze są.
Pierwszy dzień bez PIS-u władzy i już się bieda zaczęła?500+oraz13 i14 jeszcze są.