Do 2 stycznia 2025 roku w działającej w przestrzeni Centrum Kultury i Filmu w Suchej Beskidzkiej galerii „Pół żartem pół serio” prezentowana jest wystawa czasowa „Penetratio – Mezquita”, przedstawiająca prace pochodzącego z Suchej Beskidzkiej grafika Macieja Hojdy. W piątek, 22 listopada, odbył się jej wernisaż.
Maciej Hojda jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem oraz Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Twórca, którego grafiki zdobyły uznanie zarówno w Polsce, jak i za granicą. Prace artysty wyróżniają się unikalnym stylem, a liczne wystawy i nagrody potwierdzają jego niezależność artystyczną.
Tytułowa Mezquita, to Wielki Meczet w hiszpańskiej Kordobie, największa i najwspanialsza świątynia muzułmańskiego Zachodu, zbudowana w IX/X wieku. W tamtych czasach była kreowana na drugą Mekkę, stała się miejscem duchowych pielgrzymek dla tych, którzy nie mogli udać się do najświętszego miasta muzułmanów. W potężny sposób oddziałuje na wchodzącego w jej wnętrze, przede wszystkim poprzez las kolumn oddalających się w przestrzeni i ginących w półmroku. We wszystkich kierunkach otwierają się perspektywy, które w przytłumionym świetle zdają się prowadzić w nieskończoną dal. Wizualny efekt niezwykłej lekkości jest stworzony poprzez zwieńczenie kolumn podwójnym łukiem, okrągłym i lekko podkowiastym, zbudowanym z czerwonych i białych cegieł ułożonych na przemian.
Ta doskonała forma architektoniczna, oparta na solidnych podstawach geometrycznej konstrukcji, została w XVI wieku mocno zaburzona przez chrześcijan, którzy po odbiciu części Półwyspu Iberyjskiego z rąk muzułmanów, wybudowali w środku tej przestrzeni renesansową katedrę. Król Karol V, który zlecił przebudowę Mezquity, gdy zobaczył efekt, zrozumiał swój błąd. Dziś przenikają się tam dwa światy kulturowe, duchowe i religijne – mauretański i chrześcijański.
Natomiast łacińskie słowo penetratio oznacza przenikanie, przeszywanie, ale również wejście, dostanie się do wnętrza, najgłębiej, jak to możliwe. Jak zauważa sam autor prac, w cyklu grafik, wykonanych techniką serigrafii, to przenikanie odbywa się na wielu płaszczyznach znaczeniowych. Przenikanie się przestrzeni sugerowanej na płaszczyźnie obrazu z rzeczywistą przestrzenią naszej obecności; kierunków poziomych z pionowymi; pozytywu z negatywem; światła i cienia; tego, co błyszczące z elementami matowymi; stworzonego systemu wewnętrznej konstrukcji obrazów, zaprojektowanych w sposób konsekwentny, wykorzystując matematyczne zasady z efektem przypadku i zaskoczenia; surowej i w pewnym odbiorze chłodnej geometrii z ekspresją i żywiołowością; statyczności z wrażeniami ruchu, migotania.
W przypadku Mezquity poprzez zastosowanie procesu dekonstrukcji pierwotnego wizerunku, a następnie łączenie na nowo, przebijanie się przez obraz, przenikanie jednego obrazu przez drugi, otwierają się nowe możliwości znaczeniowe, powstają nowe kompozycje, co pozwala wejść głębiej, wniknąć w obserwowaną przestrzeń i poznać ją dokładniej.
Fot. Krzysztof Toboła
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze