Przygotowania do rundy wiosennej ze Stalą Mielec rozpoczął Mateusz Mak.
Po raz ostatni Mateusz Mak pojawił się w barwach Stali Mielec 2. października w spotkaniu z Miedzią Legnica. Wychowanek suskiej Babiej Góry spędził na murawie 27 minut. Po zakończeniu tego spotkania okazało się, że złamał palec u stopy i czekała go kolejna przymusowa przerwa w grze. Od tamtego momentu próżno było szukać Maka w składzie Stali, którą śmiało można nazwać jedną z rewelacji obecnego sezonu PKO Ekstraklasy.
Rok 2022 ogólnie rzecz biorąc nie był dla Maka łaskawy pod względem zdrowotnym - po lutowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze okazało się, że Mateusz Mak ma lekkie zapalenie mięśnia sercowego i nie pojawił się już na murawie do końca rozgrywek. Mimo to Stal wyciągnęła ręka do swojego jednego z najlepszych zawodników w pierwszej części sezonu 2021/2022 i przedłużyła z nim kontrakt do końca obecnego sezonu. Mak na wiosnę zamierza nie tylko odwdzięczyć się za zaufanie, jakie okazał mu mielecki klub, ale także zagrać o swoją przyszłość.
- Jestem zdrowy, trenuję i mam nadzieję, że będę mógł znowu cieszyć się grą - powiedział Mateusz Mak, którego można było w grudniu zaobserwować podczas przebieżek na stadionie w Suchej Beskidzkiej.
Dziś Stal Mielec wznowiła przygotowania do rundy rewanżowej. Będą to bardzo krótkie przygotowania, bo już w ostatni weekend stycznia startują rozgrywki PKO Ekstraklasy. Stal Mielec zagra wówczas na swoim stadionie z Lechem Poznań (27 stycznia, godz. 20:30).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze