Sobotni mecz z Górnikiem Zabrze był ostatnim w obecnych rozgrywkach dla grającego w Stali Mielec Mateusza Maka.
Siedem goli - Mateusz Mak w pierwszej części sezonu 2021/2022 czym nawiązał do swojego najlepszego pod względem liczb sezonu 2015/2016 (wtedy również zdobył siedem goli, ale w całych rozgrywkach). Dalsza część sezonu miała być tylko potwierdzeniem wysokiej formy wychowanka Babiej Góry. Warto dodać, że Mak wystąpił we wszystkich spotkaniach Stali od początku sezonu w wyjściowym składzie.
Mateusz Mak oczywiście wystąpił w wyjściowym składzie w sobotnim meczu z Górnikiem Zabrze. Po faulu na Maku, sędzia spotkania Stal Mielec - Górnik Zabrze (1:2) podyktował rzut karny dla gospodarzy. Na gola zamienił go Grzegorz Tomasiewicz. Wychowanek Babiej Góry należał do najbardziej aktywnych zawodników Stali, spędził na murawie pełne dziewięćdziesiąt minut (po raz piąty w obecnych rozgrywkach), miał swoje okazje do wpisania się na listę strzelców. ale tym razem ich nie wykorzystał. Tym razem, bo jak informowaliśmy w sobotnim tekście dotyczącym pierwszej części sezonu w jego wykonaniu, sezon 2021/2022 jest w wykonaniu Mateusza Maka bardzo dobry.
W środę Mateusz Mak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że po zakończeniu mecz z Górnikiem trafił do szpitala.
- Niestety najbliższe miesiące nie będę w stanie pomóc drużynie na boisku. Po ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze poczułem się źle i trafiłem do szpitala. Po badaniach stwierdzono u mnie lekkie zapalenie mięśnia sercowego. Czeka mnie teraz odpoczynek i dalsze badania. Dbajcie o siebie i nie bagatelizujcie wszelkich oznak choroby. Do Zobaczenia - poinformował w mediach społecznościowych Mateusz Mak.Reklama
Foto: fanpage Facebook Stali Mielec.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To jest plaga ilu sportowców ma problem z sercem czyżby cudowne działanie szprych.PS wracaj do zdrowia ????
moze bez tych hejtów i glupich domysłow trzeba zyczyc chlopakowi zdrowia
Ludzie o ile można tak powiedzieć, więcej pokory. Karma wraca. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia i powrotu do piłki. A hejterom. Gdyby głupota umiała latać.........
Panie Mateuszu proszę dbać o siebie życzę szybkiego powrotu do zdrowia
Ciekawe czy się zaszczepił?
Symulacja czy ściema na całego ?
To jest plaga ilu sportowców ma problem z sercem czyżby cudowne działanie szprych.PS wracaj do zdrowia ????