Reklama


Marcin Żmija zdobył Koronę Gór Polskich w jednym ciągu, wyłącznie pieszo.

27/08/2025 09:00

W poniedziałek, 25 sierpnia br.  o godzinie 10:53, Marcin Żmija, mieszkaniec Zembrzyc  zdobył  Wielką Kopę- ostatni szczyt z Korony Gór Polskich.  Udało mu się  to zrobić 7 minut przed upływem 30 doby wędrówki.

Zembrzycanin swoją przygodę rozpoczął  sobotę, 26 lipca br., kiedy stanął w punkcie wyjściowym na Łysicy w Górach Świętokrzyskich. Trasa wyprawy przebiegała później przez: Bieszczady, Beskidy, Pieniny, Gorce, Tatry i Sudety. 

Poczynania Marcina śledziła rodzina, koledzy, znajomi oraz każdy, kto  wszedł na link trasy https://poltrax.pl/kgp-na-piechote. Szedł on od szczytu do szczytu, pieszo, w jednym ciągu,  bez transportu, bez wsparcia z zewnątrz (mimo, że chętnych z pomocą nie brakowało).W ciągu 30 dni wędrówki przeszedł  1388 km  oraz 39104 metrów przewyższenia.

Reklama

Na pytanie , skąd taki pomysł i w jaki sposób się przygotowywał -  odpowiedział: Pomysł zrodził się w lutym tamtego roku podczas przejścia The Loop. Przygotowywania jak zwykle przez wędrówki po okolicy plus weekendowe bieganie. A potrzebne są chęci, plecak, buty i jak kto woli namiot i w drogę. Najtrudniejsze jest przełamanie swojej psychiki, że przez tyle czasu będziesz sam. Co prawda jest telefon, spotkasz ludzi na szlaku rozmawiasz ale to przez cały czas jesteś sam ze sobą i swoimi myślami .Podczas wędrówki nie brakowało niebezpiecznych incydentów – między innymi takim szczególnym momentem było  stado krów , które  pogoniło mnie z pastwiska.

Po udanej wyprawie jest dobrej myśli i po cichu planuje kolejną trasę.

Reklama

 Plany są,  chociaż jak zwykle po takim wypadzie, to zawsze mówię, że za rok jadę na „all inclusive”. Ale jest jeszcze do zrobienia trzeci najdłuższy szlak w Polsce " niebieski graniczny z Rzeszowa do Grybowa o długości 430 km."- mówi.

Po zakończonym projekcie napisał na swoim profilu:

„Dzisiaj o godzinie 10:53 stanąłem na ostatnim szczycie KGP z buta Wielka Kopa 28/28 . Udało się to zrobić 7 minut przed upływem 30 doby wędrówki. Z tego miejsca chciałem podziękować mojej rodzinie za wsparcie i cierpliwość do moich pomysłów. Siostry dziękuję za transport pod Łysice i przywitanie na mecie i szybki transport do domu  no i oczywiście mojej siostrzenicy Zosi, że tak kibicowała wujkowi i mnie przywitała  Magdalena , Przemek i Marcin Duda dla was wielkie  za to że jeżeli będę czegoś potrzebował to dostarczycie mi na trasę to było bardzo ważne dla mnie. Dla was wszystkich za każdego kciuka, serduszko i komentarz to było jak zastrzyk adrenaliny i kop w dup.., który pchał mnie dalej. Pani Halince i Kubie moim pracodawcom. Magikom z Dobczyc p.Olga i p.Paweł którzy sprawili że nogi niosły mnie aż za bardzo  Wszystkim życzliwym osobom spotkanym na trasie, pani z Dziewiętlic którą specjalnie otworzyła sklep abym mógł zrobić zakupy. Aniu dziękuję za sobotni nocleg który był mi bardzo potrzebny  Firmie poltrax.pl za możliwość tego że mogliście mnie śledzić i pchać tą kropkę. Jeżeli o kimś zapomniałem to przepraszam ale to z emocji.

Reklama

Podsumowując 30 dni wędrówki, 1388km trasy ( nie licząc odejść na noclegi,zakupy i pomylone drogi idąc zamyślonym  ) 39104 metrów przewyższenia 

Zmęczenie? Ogromne!!!

Ale radość olbrzymia że udało mi się zrealizować kolejny pomysł.

Lecz jest też we mnie troszkę złości i goryczy gdyż planowałem tą wyprawę od lutego zeszłego roku, a 12 dni przed moim startem, ktoś mnie uprzedził i był pierwszy. No cóż życie.”

 

Nie było to pierwsze wyzwanie/ challenge,  z którym zmierzył się zembrzycanin. Podobnie jak w przypadku KGP, wszystkie trasy. Szlaki szedł samotnie , bez suportu i jednym ciągiem, bez dzielenia na etapy.  Do tej pory było przeszedł:  

Reklama
  • Mały Szlak Beskidzki -kilka razy, między innymi w 2021 r. w 37 h
  •  Główny Szlak Beskidzki w 2009 r.
  • Świnoujście- Hel, pieszo, 2010 r.
  •  Główny Szlak Sudecki, 443 km, 2020 r.
  • Hel - Rysy, 750 km, 01-17. 07.2021r.
  •  Od źródła Wisły do ujścia, czyli Barania Góra – Świbno- „Mewia Łacha”, 2023 r. -1160 km w 24 dni
  • The Loop " Pętla Beskidzka" prawie 230 km zaliczona w 5 dni i 4 godz , 25.02 - 1.03. 2024 r.
  • Siwa Polana w Dolinie Chochołowskiej - Palenica Białczańska 8 schronisk tatrzańskich zaliczone w 15h 50 min, czerwiec 2024r.
  • Szlak Brzeźnica-Kacwin 144 km, 01-03. 05. 2025r.

 

28 szczytów, których łączna wysokość wynosi ponad 30 tysięcy metrów n.p.m. Brzmi jak wyzwanie? I bardzo dobrze! Korona Gór Polski wciągnęła już niejednego turystę. Może warto zatem przyjrzeć się tej inicjatywie z nieco bliższej perspektywy i spróbować zrozumieć przyczynę jej rosnącej popularności?

Korona Gór Polski obejmuje 28 najwyższych szczytów poszczególnych pasm górskich w Polsce (poniżej w kolejności od najwyższego do najniższego szczytu, niemniej harmonogram zdobywania szczytów jest dowolny):

Reklama

Rysy (Tatry - 2499 m. n.p.m.), 

Babia Góra (Beskid Żywiecki - 1725 m. n.p.m.),

 Śnieżka (Karkonosze - 1602 m. n.p.m.),

 Śnieżnik (Masyw Śnieżnika - 1425 m. n.p.m.) 

Tarnica (Bieszczady) - 1346 m. n.p.m.), 

Turbacz (Gorce - 1310 m. n.p.m.), 

Radziejowa (Beskid Sądecki - 1262 m. n.p.m.),

 Skrzyczne (Beskid Śląski - 1257 m. n.p.m.),

 Mogielica (Beskid Wyspowy - 1171 m. n.p.m.), 

Wysoka Kopa (Góry Izerskie - 1126 m. n.p.m.), 

Rudawiec (Góry Bialskie - 1112 m. n.p.m.), 

Orlica (Góry Orlickie - 1084 m. n.p.m.), 

Reklama

Wysoka (Wysokie Skałki - Pieniny 1050 m. n.p.m.), 

Wielka Sowa (Góry Sowie - 1015 m. n.p.m.), 

Lackowa (Beskid Niski - 997 m. n.p.m.) 

Kowadło (Góry Złote - 989 m. n.p.m.), 

Jagodna (Góry Bystrzyckie - 977 m. n.p.m.), 

Skalnik (Rudawy Janowickie - 945 m. n.p.m.), 

Waligóra (Góry Kamienne - 936 m. n.p.m.), 

Czupel (Beskid Mały - 933 m. n.p.m.), 

Szczeliniec Wielki (Góry Stołowe - 919 m. n.p.m.), 

Lubomir (Beskid Makowski - 904 m. n.p.m.), 

Biskupia Kopa (Góry Opawskie - 889 m. n.p.m.), 

Chełmiec (Góry Wałbrzyskie - 851 m. n.p.m.), 

Reklama

Kłodzka Góra (Góry Bardzkie - 765 m. n.p.m.), 

Skopiec (Góry Kaczawskie - 724 m. n.p.m.), 

Ślęża (Masyw Ślęży - 718 m. n.p.m.)

 Łysica (Góry Świętokrzyskie - 612 m. n.p.m.)

Koncepcja Korony została zaakceptowana 13 grudnia 1997 r. (pomysłodawcy Marek Więckowski i Wojciech Lewandowski) i od tego momentu funkcjonuje Klub Zdobywców Korony Gór Polski. Sumarycznie do pokonania jest tu ponad 210 km i ponad 12 km przewyższenia. Wyzwanie wiąże się z wymagającą logistyką, bo poszczególne pasma dzieli -w zależności od wybranej kolejności zdobyć – ok. 2 tys. km. Zdobycie szczytów w jak najkrótszym czasie wymaga m.in. odpoczynku w trasie, do czego niezbędny jest już kierowca. Wyzwanie stanowi też zmienna pogoda, bez względu na porę realizacji przedsięwzięcia. A zdobycie KGP w jednym ciągu, bez wsparcia i dzielenia trasy ma etapy  – stanowi nie lada wyczyn i wymaga ogromnej determinacji. Tym większy podziw i uznanie dla Marcina. Serdecznie mu gratulujemy i życzymy powodzenia i kolejnych wyprawach.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/08/2025 14:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama