Wczoraj Nowy Targ opanowały traktory. Miasto było gospodarzem VI edycji Podhalańskich Wyścigów Traktorów – Traktoriada. Gwiazdą wydarzenia zorganizowanego na terenie przy al. 1000-lecia, za mostem na Białym Dunajcu został Marcin Wojtyczko ze Skawicy, który na Podhale pojechał nie tyle po wygraną, co w dużo ważniejszej sprawie!
Impreza rozpoczęła się już przed południem, kiedy otwarta została strefa wystawiennicza i handlowa. Na odwiedzających czekało wiele atrakcji – od stoisk z lokalnymi wyrobami po interaktywne zabawy i konkursy dla dzieci. Wystawcy z całego regionu zaprezentowali różnorodność produktów, co wprowadziło uczestników w prawdziwie podhalański klimat. Jednak wszyscy z zapartym tchem wyczekiwali na godz. 16.00 i początek wyścigów traktorów. Zawodnicy rywalizowali w kilku kategoriach, prezentując nie tylko swoje umiejętności, ale także imponująco przygotowane maszyny. Publiczność z zapartym tchem obserwowała zmagania, kibicując swoim ulubieńcom.
W gronie 35 uczestników w kategorii Wielka Stopa, a zatem pojazdów powyżej 60 KM bezkonkurencyjny okazał się Marcin Wojtyczko ze Skawicy. Za kierownicą valmet Valtra 6300 wykręcił fenomenalny czas 2:14,72. Sam zawodnik otwarcie przyznał, że do Nowego Targu przyjechał rywalizować, ale i z misją. Podczas zawodów prowadził zbiórkę na rzecz koleżanki Renaty, która walczy glejakiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze