Jak niewiele trzeba, aby doszło do tragedii dowiedział się dzisiejszej nocy jeden z mieszkańców Makowa Podhalańskiego.
W nocy 24/25 lipca, 30-letni mieszkaniec Makowa Podhalańskiego przechodząc z kolegą przez most, prawdopodobnie zatoczył się i spadł w przepust obok mostu na brzeg rzeki. Na wskutek upadku mężczyzna ma złamaną nogę oraz rozbitą głowę, odniósł też ogólne obrażenia ciała.
Policja bada przyczyny wypadku, nie bez znaczenia był zapewne fakt, iż poszkodowany w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze