Rosnące ceny paliw to jeden z największych problemów, z jakimi borykają się lokalne firmy transportowe, kurierskie czy usługowe, których działalność opiera się na flocie aut dostawczych. Dla przedsiębiorstw, gdzie marże są często niewielkie, każdy litr zaoszczędzonego paliwa ma bezpośrednie przełożenie na wynik finansowy. Okazuje się, że wdrożenie odpowiednich narzędzi i strategii może obniżyć wydatki na paliwo nawet o 30% w wybranych wdrożeniach. To nie magia, a efekt precyzyjnej analizy danych i optymalizacji kluczowych obszarów funkcjonowania floty.
To podstawowy, a jednocześnie najczęściej niedoceniany czynnik generujący koszty. Agresywna jazda, charakteryzująca się gwałtownym przyspieszaniem i hamowaniem, utrzymywaniem silnika na wysokich obrotach czy dynamicznym pokonywaniem zakrętów, potrafi znacząco zwiększyć spalanie w porównaniu do płynnej, ekonomicznej jazdy. Każde niepotrzebne wciśnięcie pedału gazu to dosłownie pieniądze wyrzucane w powietrze.
Kolejnym cichym zabójcą firmowego budżetu jest praca silnika na postoju. Minuty spędzone na jałowym biegu podczas załadunku, rozładunku czy oczekiwania na klienta sumują się w skali miesiąca do wielu godzin, podczas których pojazd zużywa paliwo, nie pokonując ani jednego kilometra.
| Zachowanie kierowcy | Styl agresywny | Styl ekonomiczny (Ecodriving) |
| Przyspieszanie | Gwałtowne, do wysokich obrotów | Płynne, wczesna zmiana biegów przy niskich obrotach |
| Hamowanie | Gwałtowne, w ostatniej chwili | Hamowanie silnikiem, przewidywanie sytuacji |
| Prędkość na trasie | Jazda z maksymalną dopuszczalną prędkością | Utrzymywanie stałej, niższej prędkości (np. 90 km/h zamiast 120 km/h) |
| Postój | Włączony silnik (idling) | Wyłączanie silnika przy postojach > 1 min |
Ręczna analiza stylu jazdy każdego kierowcy jest niemożliwa. Z pomocą przychodzą nowoczesne systemy telematyczne, które dostarczają twardych danych na temat eksploatacji każdego pojazdu w czasie rzeczywistym. To znacznie więcej niż prosta lokalizacja GPS. Urządzenia podłączone do szyny CAN pojazdu zbierają i przesyłają do systemu dziesiątki parametrów, które pozwalają menedżerowi floty zidentyfikować obszary generujące zbędne koszty.
Kluczowe analizowane wskaźniki to:
Dzięki takim raportom rozmowa z pracownikiem na temat jego stylu jazdy przestaje być oparta na domysłach, a staje się merytoryczną dyskusją popartą konkretnymi liczbami. Nowoczesne platformy telematyczne wizualizują te dane w przejrzysty sposób, tworząc rankingi kierowców i wskazując, kto wymaga dodatkowego szkolenia z zasad ecodrivingu.
Analiza stylu jazdy to dopiero początek. Systemy telematyczne otwierają drzwi do dalszych optymalizacji, które sumarycznie składają się na imponujące oszczędności.
W przypadku firm realizujących codziennie dziesiątki dostaw lub wizyt serwisowych, planowanie trasy "na oko" generuje ogromne straty. Algorytmy optymalizacyjne potrafią w kilka sekund ułożyć dla każdego kierowcy najbardziej efektywną kolejność punktów do odwiedzenia, uwzględniając aktualne natężenie ruchu. Eliminacja zaledwie kilkunastu zbędnych kilometrów dziennie w skali całej floty przekłada się na wymierne oszczędności w skali roku.
Pojazdy firmowe wykorzystywane do celów prywatnych to powszechny problem. Monitoring pojazdów firmowych MyCar od TEKOM pozwala na łatwe rozgraniczenie przejazdów służbowych od prywatnych i weryfikację, czy auto po godzinach pracy nie jest eksploatowane bez zgody. To nie tylko oszczędność paliwa we flocie, ale również mniejsze zużycie pojazdu i niższe koszty serwisowe.
Implementacja systemu monitoringu jest prosta i nieinwazyjna. W każdym pojeździe montowane jest niewielkie urządzenie. Prawdziwa wartość leży jednak w oprogramowaniu.
Platforma analityczna prezentuje dane w formie czytelnych raportów, wykresów i alertów. Menedżer może na bieżąco śledzić pozycję aut, analizować historyczne trasy i generować automatyczne zestawienia dotyczące spalania, stylu jazdy czy czasu pracy. Co ważne, celem nie jest inwigilacja, a pozyskanie narzędzi do efektywnego zarządzania. Dane te stanowią podstawę do wprowadzenia systemów motywacyjnych dla kierowców jeżdżących najoszczędniej i organizacji szkoleń dla tych, których styl jazdy wymaga poprawy.
Osiągnięcie pułapu 30% oszczędności jest ambitnym, ale realnym celem, szczególnie w firmach, które dotychczas nie kontrolowały w żaden sposób eksploatacji swojej floty – choć konkretne wyniki zależą od specyfiki floty i skali wdrożonych optymalizacji. Jednak nawet jeśli ostateczny wynik będzie oscylował w granicach 15-20%, dla lokalnego przedsiębiorstwa oznacza to potężny zastrzyk gotówki, który można przeznaczyć na rozwój lub inwestycje. Kluczem do sukcesu jest zmiana myślenia – odejście od zarządzania opartego na intuicji na rzecz decyzji podejmowanych na podstawie twardych, obiektywnych danych. Dlatego, analizując koszty floty małej firmy, warto sprawdzić, jakie możliwości dają nowoczesne systemy monitoringu i jak mogą przełożyć się na konkretne oszczędności w firmowym budżecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze