Większość mieszkańców Suchej Beskidzkiej, ale i gości zatrzymujących się w stolicy powiatu suskiego z pewnością zauważyła, że teren targowiska przy ul. Zamkowej jest obecnie ogrodzony. Skąd taka decyzja? Jak się okazuje, jest to efekt zgłoszeń kupców, których zarezerwowane miejsca handlowe pod wtorkowy targ były wcześniej zajmowane.
W 2013 roku miasto zakończyło kompleksową przebudowę targowiska, która objęła m.in.: budowę muru przeciwpowodziowego przy potoku Stryszawka, nowe chodniki i drogi wewnętrzne, zadaszone stanowiska handlowe, sanitariaty i przygotowanie blisko 300 wyznaczonych stanowisk handlowych. Inwestycja — warta ponad 2 mln zł — była współfinansowana ze środków unijnych programu „Mój Rynek”.
30 września 2013 roku podczas sesji Rady Miasta został uchwalony regulamin, który ustanowił zasady korzystania z placu: m.in. wyznaczanie stanowisk handlowych, porządku, bezpieczeństwa, higieny i organizacji przestrzeni.
Jednym z punktów regulaminu jest możliwość rezerwowania wspomnianych stanowisk handlowych pod "wtorkowy targ". Jak się okazuje, do suskiego magistratu zaczęły wpływać skargi od kupców, że po przyjeździe na ich wykupione miejsca pod handel, stoją tam już samochody i, co gorsza, próżno znaleźć ich właścicieli. Problem zaczął się nawarstwiać i w związku z tym teren targowiska został ostatecznie wygrodzony.
Aktualnie na terenie targowiska, dostępnych jest tylko 14 miejsc przeznaczonych dla podróżnych udających się na pociąg na stacji Sucha Beskidzka-Zamek. Do reszty nie ma dostępu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze