Już jutro po raz czwarty tej wiosny w szranki staną zespoły rywalizujące w Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego. O ile przed tygodniem emocji mało kto się spodziewał, a było ich bez liku, tak tym razem oczekiwania są ogromne.
Już na początek mający na razie na koncie dwa remisy (jeden z raz pauzował) kurowski Monter zmierzy się z juszczyńską Woodicą, która dość nieoczekiwanie uległa ostatnio Luz Blues, mocno komplikując sobie sytuację. Obrońcy tytułu staną na głowie, aby nie stracić kolejnych punktów. Jednak kurowianie mają swoje ambicje i choć dwa remisy były wynikiem zaciętej rywalizacji z silnymi ekipami, to Monter będzie chciał wreszcie wygrać.
Godzinę później Mucharz Team, któremu Los Asfaltos wylali kubeł zimnej wody na głowę będą chcieli się odkuć i wrócić na zwycięską ścieżkę. Tyle, że Golden Street na razie nie pokazali pełni swoich umiejętności. Jeżeli jutro odpalą, to rodzynek z powiatu wadowickiego w ALPS darmo punktów nie dostanie.
W trzecim meczu kolejki będziemy świadkami derbów Suchej Beskidzkiej. I choć wyświechtane powiedzenie mówi, że derby rządzą się swoimi prawami, to jednak w obecnej sytuacji Los Asfaltos nie powinni mieć większych trudności z sięgnięciem po wygraną. Beton2 na razie spisuje się bowiem mizernie, a niedzielna porażka z Black Shadows jest tego najlepszym dowodem.
Na koniec podbudowani wygraną Black Shadows staną do boju z Relaxem. Na razie wyżej w tabeli są zawojanie, ale to jednak białczanie (dwa punkty w dwóch meczach) wydają się solidniejszą drużyną. Formę obu teamów zweryfikuje boisko.
Terminarz:
8.00 Monter Kurów – Woodica Juszczyn
9.00 Mucharz Team – Golden Street Sucha Beskidzka
10.00 Beton2 – Los Asfaltos Sucha Beskidzka
11.00 Relax Białka – Black Shadows Zawoja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze