Krakowski Sąd Okręgowy nie był bardziej łaskawy dla ks. Piotra Natanka niż jesienią ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Krakowie. Podobnie jak sąd I instancji uznał wzbudzającego skrajne emocje duchownego winnego znieważenia dzieci, które przyszły na świat metodą in vitro.
Sprawa swój początek ma w Wielkanoc 2021 roku, a zatem blisko trzy lata temu! To wtedy ks. Piotr Natanek w trakcie świątecznego kazania, którego transmisja została zamieszczona na popularnym serwisie YouTube bezceremonialnie wydał sąd, że „dziecko poczęte z probówki, poza Bogiem, jest produktem, a nie bytem. Nie istotą, jest zwierzęciem”. W ten sposób wywołał oburzenie setek osób w Polsce, a w szczególności rodziców, którzy właśnie w ten sposób stali się szczęśliwymi posiadaczami pociech. Mocno w tę sprawę zaangażował się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który doprowadził do złożenia aktu oskarżenia w sprawie słów ks. Natanka.
26 października ubiegłego roku Sąd Rejonowy uznał ks. Natanka winnym zarzucanego mu czynu i skazał na 10 miesięcy ograniczenia wolności polegającego na wykonywaniu nieodpłatnie prac społecznie użytecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Ponadto orzekł nawiązkę w wysokości 20 tys. zł na Stowarzyszenie na rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian”. Ponadto nakazał zapłacić po 1008 zł na rzecz przedstawicieli ustawowych nieletnich pokrzywdzonych, tytułem zwrotu wydatków poniesionych w związku z ustanowieniem pełnomocnika w sprawie oraz po 300 zł jako zwrot zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego. Dalsze 230 zł to koszty sądowe.
Ks. Natanek odwołał się od wyroku I instancji. Wyrok jaki zapadł w krakowskim Sądzie Okręgowym trudno nazwać za mniej łagodny, a wręcz można mówić o zaostrzeniu kary! Co prawda duchowny nie będzie musiał wykonywać prac społecznie użytecznych, ale zamiast nich musi zapłacić aż 20 tys. zł grzywny! Ponadto ks. Natanek musi przekazać 15 tys. zł nawiązki tyle, że nie na Stowarzyszenie na rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” (duchowny nie godził się na przekazanie środków na rzecz tego stowarzyszenia), lecz na Polski Czerwony Krzyż. Skazany ma także ponieść koszty sądowe. Wyrok jest prawomocny.
Suspendowany ks. Piotr Natanek nie był obecny na rozprawie. Natomiast jego adwokat uznał, że wyrok „nie jest do końca satysfakcjonująca z tego względu, że sam oskarżony chciałby zostać uniewinniony”. Dodał, że trudno określić czy kara jej mniej łagodna. Ponadto zapowiedział, że wystąpi z wnioskiem o pisemne uzasadnienie wyroku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dajcie spokój ks.dr Natankowi.Jest chory na ....
A nie mówiłem że mu dowala a nie uniewinnia !!!
Dajcie spokój ks.dr Natankowi.Jest chory na ....