Reklama


Kropla drążyła skałę. GDDKiA przywróci przejście dla pieszych w centrum Makowa Podhalańskiego

23/01/2025 08:00

Osiem lat temu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zlikwidowała na terenie Makowa Podhalańskiego kilka przejść dla pieszych. Władze miasta od początku nie zgadzały się z tamtą decyzją i domagały się przywrócenia przejść w bardzo newralgicznych miejscach. Kropla drążyła skałę i teraz osiągnięto pierwszy efekt. Wkrótce pasy pojawią się na drodze krajowej 28 w rejonie Makowskiego Centrum Kultury i kapliczki Filasowej.

Przejścia dla pieszych zostały masowo zlikwidowane nie tylko w Makowie Podhalańskim, ale w całym kraju w 2017 roku. - Ustalono, że zbyt wysoka liczba przejść dla pieszych w dużej mierze przyczynia się do zmniejszenia ostrożności kierowców w tych miejscach. Dochodzi do sytuacji gdzie piesi, którzy na wyznaczonym przejściu dla pieszych czując się pozornie bezpieczni, często nie zachowywali wzmożonej ostrożności, co w połączeniu ze złym postrzeganiem przejść przez kierowców, było powodem wielu zdarzeń drogowych, wypadków z osobami zabitymi lub rannymi – tłumaczył wówczas Jerzy Szmit, ówczesny wiceminister drogownictwa i budownictwa. Dodał, że wypracowano jednolite zasady weryfikacji istniejących przejść dla pieszych, w tym szczególnie pod kątem występującego na nich natężenia ruchu pieszych.

Reklama

Władze Makowa Podhalańskiego usiłowały już pięć lat temu odwieźć GDDKiA od decyzji, ale bezskutecznie. Od kilku lat czynią starania o ich przywrócenie. Już we wrześniu 2022 roku burmistrz Paweł Sala wystosował do krakowskiego oddziału GDDKiA pismo o przewrócenie przejść dla pieszych w rejonie kapliczki Filasowej oraz skrzyżowania drogi krajowej 28 z drogą powiatową w kierunku Żarnówki i Kojszówki, czyli przy ul. Głowackiego. Podkreślił w nim, że GDDKiA argumentowała swoja decyzję małą ilością osób korzystających z przejść. Jednak potem w ocenie makowskiego samorządu i mieszkańców sytuacja diametralnie się zmieniła. Przy ul. Głowackiego powstało między innymi duże centrum handlowe wraz z lokalem gastronomicznym. Niczego to jednak nie zmieniło, a wręcz gmina była ignorowana.

Reklama

Po zmianie władz w gminie, nowy burmistrz Michał Surmiak na nowo zaczął drążyć temat zlikwidowanych przejść. No i pierwsze efekty tych działań właśnie się pojawiły.

Krakowski Oddział GDDKiA poinformował, że w nawiązaniu do pisma z 5 lipca 2024 roku oraz spotkania w dniu 27 sierpnia 2024 roku w sprawie wyznaczenia przejścia dla pieszych w okolicach Makowskiego Centrum Kultury, zostały ponownie przeprowadzone pomiary natężenia ruchu pieszych w tej części miasta. Odbyły się w zaproponowanym przez gminę terminie i godzinach. I co istotne wykazały one zasadność wyznaczenia przejścia dla pieszych.

Reklama

Drogowcy wskazali przy tym, że wcześniej konieczne jest wykonanie infrastruktury drogowej niezbędnej do zapewnienia bezpieczeństwa. – Działania te będą musiały obejmować przebudowę fragmentu chodnika, wprowadzenie w obrębie przejścia kostki integracyjnej dla osób słabowidzących oraz budowę dedykowanego asymetrycznego oświetlenia przejścia – napisano w odpowiedzi udzielonej przez GDDKiA Oddział w Krakowie.

- Gmina opracuje projekt dedykowanego oświetlenia przejścia, tak żeby miejsce to było bezpieczne a Zarządca drogi przebuduje chodnik, wykona kostkę integracyjną i oznakowanie przejścia – komentuje Michał Surmiak, burmistrz Makowa Podhalańskiego, nie kryjąc zadowolenia z faktu, że starania samorządu przyniosły efekt.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama