Ściany już czekają na meble, sprzęt i – również – egzotyczne rośliny. Na wiosnę ma ruszyć kręgielnia w suskiej Oranżerii.
Jeszcze pięć lat temu stan tego budynku był fatalny. Jak wspomina burmistrz Suchej Beskidzkiej Stanisław Lichosyt, elementy konstrukcyjne Oranżerii na terenie Zespołu Zamkowo-Parkowego - ceglane sklepienia oraz dach - uległy całkowitej destrukcji i pozostały jedynie niestabilne ściany zewnętrzne.
Dziś obiekt ten jest nie do poznania i za kilka miesięcy zacznie tętnić życiem. Takie przynajmniej plany ma suski magistrat.
- Zakończone zostały roboty związane z odbudową elementów konstrukcyjnych i renowacją budynku Oranżerii. Firma wykonała pełny zakres prac przewidzianych w zatwierdzonej przez Konserwatora Zabytków dokumentacji projektowej, stolarkę realizowana była przez kolejnego wykonawcę. W wyniku gruntownej i starannej renowacji Oranżeria prezentuje się obecnie znakomicie, a jej wnętrza zostały adaptowane na cele kawiarni z kręgielnią - poinformował włodarz Suchej Beskidzkiej.
Jak dodał, obecnie trwa procedura związana z odbiorem i rozliczeniem zadania. Następnie budynek zostanie wyposażony w meble i roślinność, w tym gatunki egzotyczne. Burmistrz poinformował także, że kręgielnia najprawdopodobniej rozpocznie działalność wczesną wiosną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Miło patrzeć na nową oranżerię!troche młodości tam się spędziło na warsztatach