W powiecie suskim nie brakuje miejsc ze słabym lub bardzo słabym zasięgiem sieci telefonii komórkowych. Nierzadko mieszkańcy korzystają wówczas z urządzeń wzmacniających sygnał. Tymczasem, z czego nawet nie zdają sobie sprawy, łamią prawo i narażają się na surową karę, a nawet pozbawienie wolności.
Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji rozpoczęła kampanię edukacyjną „STOP blokowaniu sygnału". Jej celem jest uświadomienie obywatelom o negatywnych skutkach używania nielegalnych wzmacniaczy sygnału oraz ich wpływie na powszechny dostęp do łączności.
Trzeba pamiętać, że stabilne połączenie internetowe wpływa na wszystkie dziedziny współczesnego życia: przemysł, zdrowie, zużycie energii czy nawet e-administrację. Warunkiem powszechnego stosowania nowych rozwiązań jest stabilność połączeń. Rosnąca skala wykorzystania nielegalnych wzmacniaczy sygnału, szczególnie w regionach już zagrożonych wykluczeniem cyfrowym, może opóźniać transformację regionów ku gospodarce cyfrowej.
Indywidualni odbiorcy usług często decydują się na samodzielne rozwiązanie problemu z zanikającym zasięgiem, poprzez instalację taniego, nieposiadającego atestu, wzmacniacza sygnału. Wzmacniacz zasięgu komórkowego (potocznie zwany również repeater'em) jest urządzeniem pośredniczącym w transmisji sygnału radiowego, podnoszącym jakość sygnału zarówno emitowanego przez stację bazową, jak i przez smartfon. 76% respondentów przepytanych przez Krajową Izbę Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji nie zdaje sobie sprawy z tego, repeater, co prawda wzmacnia sygnał użytkownika, ale kradnie go pozostałym użytkownikom sieci. W rezultacie korzystający z niego powodują bardzo poważne problemy z funkcjonowaniem sieci, pogarszając jakość rozmów, a czasem wręcz prowadząc do całkowitego zaniku sygnału. W skrajnych przypadkach, nieautoryzowana instalacja wzmacniacza zasięgu komórkowego, może uniemożliwić szybkie wezwanie pomocy przez osoby przebywające w zasięgu generowanych przez urządzenie zakłóceń. Ponadto, problem z zasięgiem, oznacza nie tylko brak możliwości wykonywania i odbierania połączeń, czy problem z wysyłką SMSów, ale generuje również duże ograniczenia w dostępie do internetu - co z kolei może wiązać się z problemami w wykonywaniu pracy zdalnej, dostępie do informacji i rozrywki.
I właśnie z uwagi na negatywnie skutki używania wzmacniaczy jest nielegalne, o czym również nie zdaje sobie sprawy 76 proc. respondentów. Tymczasem w świetle prawa, samodzielna instalacja repeaterów jest przestępstwem obarczonym karą grzywny do 1000 zł, a w skrajnych przypadkach nawet karą ograniczenia lub pozbawienia wolności.
Gdy sygnał telefoniczny jest zbyt słaby, pierwszym krokiem powinno być bezpośrednie zwrócenie się do operatora telekomunikacyjnego, który może podjąć decyzję o budowie dodatkowej anteny w miejscu tzw. „białej plamy" zasięgu, tym samym prowadząc do profesjonalnej, systemowej poprawy jakości sieci telekomunikacyjnej w całej okolicy lub, w razie wykrycia zakłóceń, może również zwrócić się do Urzędu Komunikacji Elektronicznej prosząc o przeprowadzenie kontroli danego wycinka sieci i zidentyfikowania źródła problemu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Źle piszą - wzmacniacz zakłóca stację bazową, w zasięgu ktorej funkcjonuje i powoduje zmniejszenie tego zasięgu i pogorszenie transferu. Problem spodowany jednym wzmacniaczem może obejmować cały teren obsługiwany przez taką stację.
internet coraz to gorszy, komórki nie mają zasięgu a płacić trzeba! Ot PiSie panstwo!
Źle piszą - wzmacniacz zakłóca stację bazową, w zasięgu ktorej funkcjonuje i powoduje zmniejszenie tego zasięgu i pogorszenie transferu. Problem spodowany jednym wzmacniaczem może obejmować cały teren obsługiwany przez taką stację.
internet coraz to gorszy, komórki nie mają zasięgu a płacić trzeba! Ot PiSie panstwo!