- Jeszcze 3 tygodnie temu biegłem na zawodach a dziś się zastanawiam czy w tym roku jeszcze uda się gdzieś pobiec - informuje Roman Ficek, sportowiec roku powiatu suskiego 2019 według naszego portalu. Z tego powodu nie zamierza jednak rezygnować m. in. z pobicia rekordu Głównego Szlaku Beskidzkiego.
To, czy zawody, w których w tym roku zamierza wziąć udział Roman Ficek, w ogóle się odbędą, będzie zależało od zatrzymania pandemii koronawirusa. Pierwsze starty, w których miał wziąć udział pochodzący ze Skawicy biegacz, zostały już przełożone na inne terminy. - Szczawnica przeniesiona z kwietnia na listopad. Ultra Trail Zugspitze w Niemczech stoi pod znakiem zapytania albo będzie albo przeniosą na sierpień. Andora niewiadoma, jeżeli się nie odbędzie, to w tym roku w ogóle nie rozegrają się tam zawody - wylicza Ficek.
W wywiadzie dla naszego portalu Ficek przyznał, że zamierza pobić liczący 108 godzin rekord Głównego Szlaku Beskidzkiego im. Kazimierza Sosnowskiego, najdłuższy szlak w polskich górach liczący prawie 500 km. Aktualny rekord trasy GSB należy do Rafała Bielawy, który w roku 2017 przebiegł go w czasie 108 h. - Jeżeli Zugspitze zostanie przeniesiony na sierpień, wówczas zamierzam pokonać GSB w czerwcu. Będę czekał tylko na zielone światło, otwarcie parków i zaatakuję czerwoną trasę - dodaje Ficek.
ZOBACZ TAKŻE: Roman Ficek: Marzenia? Są po to, żeby je spełniać
ZOBACZ TAKŻE: Ficek, Mak, Gospodarczyk - trójka najlepszych sportowców w plebiscycie Sportowiec Roku 2019 w naszym powiecie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze