W styczniu informowaliśmy o dramatycznej sytuacji rodziny Sromków z Bystrej. Dominik – strażak OSP – prosił o pomoc dla swojego ukochanego synka Kazika, który cierpi na śmiertelną chorobę – dystrofię mięśniową Duchenne’a. Choroba postępuje szybko i bezlitośnie. Bez leczenia Kazik straci sprawność, potem zdolność mówienia, oddychania… A w końcu jego serce przestanie bić.
Dziś – w czerwcu – walka trwa. Na leczenie w USA potrzeba aż 15 milionów złotych. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i setkom darczyńców udało się już zebrać ponad 4,5 miliona. Wciąż brakuje ponad 11 milionów złotych, a czasu coraz mniej...
Kornelia – mama Kazika: „Kazik to nasze wszystko. Nie poddamy się, ale sami nie damy rady. Błagamy – pomóżcie nam zdążyć z ratunkiem…”
Jak możesz pomóc?
Zbiórka trwa na: www.siepomaga.pl/kazik
Wystarczy kilka kliknięć, by uratować życie.
Udostępnij ten apel. Razem mamy szansę ocalić Kazika!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze