Wczoraj, po raz drugi, w Jordanowie odbyło się sprzątanie miasta, które zainicjował Ludwik Wojdyła, a akcję wsparł Urząd Miasta Jordanowa z burmistrzem Andrzejem Malczewskim na czele. Efekty ponownie cieszą, ale z drugiej strony wskazują na brak poszanowania wspólnej przestrzeni przez tych, którzy w porządkach zapewne nie brali udziału.
- Nie mogłem patrzeć na ulice gen. Maczka, całą zaśmiecona z 4 ogniskami wielkiego zaśmiecenia. Razem z Ksenia Miśkiewicz posprzątaliśmy odcinek od Rynku do zielonej willi , napełniając 8 worków – tak udział w akcji opisuje Stanisław Bednarz, prezes Towarzystwa Miłośników Jordanowa, społecznik. Podkreśla, że najgorsze są plastiki gdyż tworzą skupiska z daleka widoczne i szpecące. Wśród plastików i tworzyw sztucznych przeważają butelki po napojach, tacki po jedzeniu na wynos, kubki po kawie, reklamówki z pampersami. Oprócz tego, 200 metrów poniżej zielonej willi ktoś urządził dzikie wysypisko wyrzucając worki ze styropianem i innymi odpadami.
Dokonując analizy odnajdywanych opakować Stanisław Bednarz wyliczam, że w dalszej kolejności „idą” puszki po piwie i napojach energetyzujących. - Największym powodzeniem wśród naszych śmieciarzy cieszą się Tyskie, Żubr, potem Lech. Poraża wielka ilość napojów energetyzujących , którym to świństwem raczy się młodzież . Potem szkło. Szkło najmniej szpeci i najszybciej ginie w zieleni. Gusta następujące Żubrówka biała czysta 0,2 drugie miejsce cytrynówka 0,1 szpocek i półlitrówki żubrówki białej. Brak jabcoków, zmierzch tej kultury. Dwie butelki po bułgarskich najtańszych winach Kadarka specjalnie dosładzanych sokami dla Polaków – podsumowuje dość specyficzny ranking jordanowianin.

- Wiem że to wszystko syzyfowe prace. Ale póki mi sił starczy będę sprzątał . Zresztą na każdy spacer i grzybobranie wychodzę z workiem na śmieci – mówi Stanisław Bednarz. Był on jedną z 49 osób, które wczoraj włączyły się do akcji sprzątania miasta. Wśród nich burmistrz, strażacy, młodzież i „szarzy Kowalscy”. Wszyscy, którzy chcieli zmienić wygląd miasta. - Brakowało mi tych którzy najwięcej krytykują , a nic dla tego Jordanowa nie zrobią . Żyję nadzieję, że nie są to syzyfowe prace. I tak jest lepiej niż parę lat temu – podsumowuje, dziękując Ludwikowi Wojdyle za skrzyknięcie grupy.
- W akcji sprzątania Miasta Jordanowa wzięło udział 49 osób. Zebrano 101 worków śmieci... Inicjatorem akcji był po raz kolejny Pan Ludwik Wojdyła, któremu bardzo dziękuję jak i wszystkim chętnym, którzy poświecili swój czas, żeby "sprzątać po innych"... Pisałem o tym rok temu, ale jestem przekonany, że opakowania po kupionych artykułach, jesteśmy w stanie donieść do kosza, tak jak przenosimy produkty ze sklepowych półek do kasy. Drodzy państwo, takich akcji nie trzeba by organizować, gdyby ludzie nie rzucali śmieciami gdzie popadnie.. dbajmy o nasze otoczenie – dziękuje i apeluje burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze