Reklama


Jordanów. Nierealne ścieżki rowerowe

24/07/2019 11:39

Jordanów boryka się z poważnymi problemami w realizacji jednego z projektów dofinansowanych z funduszy unijnych. Jeśli nie uda się szybko wybrnąć z tarapatów (a szanse na to są znikome), inwestycja nie zostanie zakończona w terminie, zaś dotacja przepadnie. Sytuacja wygląda niewesoło.

 

Poprzednie władze Jordanowa wykazały się sporą skutecznością w pozyskiwaniu środków zewnętrznych na inwestycje. Okazuje się jednak, że choć wielomilionowe dotacje zostały miastu przyznane, niełatwo będzie z nich skorzystać. Problemy pojawiły się przy realizacji praktycznie wszystkich przedsięwzięć, lecz najbardziej palącą sprawą jest wybrnięcie z tych, które dotyczą budowy sieci ścieżek rowerowych. Jest to bowiem inwestycja, która ma być rozliczona jeszcze w tym roku, a tymczasem na drodze do jej zakończenia pojawiły bardzo poważne przeszkody.

Reklama

Była burmistrz Jordanowa Iwona Bilska wymyśliła, że skoro Unia Europejska oferuje pokaźną pulę środków na budowę ścieżek rowerowych w miastach, to trzeba spróbować uszczknąć z niej trochę pieniędzy na remonty dziurawych dróg gminnych. Postanowiła włączyć fragmenty tych traktów w planowaną infrastrukturę dla jednośladów. Plan okazał się skuteczny. Miastu przyznano ponad 1,3 mln zł dofinansowania do budowy sieci ścieżek rowerowych, w znacznej części pokrywających się z istniejącymi drogami publicznymi. Nikt nie zauważył w porę błędu, który uniemożliwia wprowadzenie tego projektu w życie. A ten jest przecież oczywisty - trakty oznakowane jako ścieżki dla rowerów nie mogą służyć ruchowi samochodowemu! Włączenie w infrastrukturę rowerową odcinków dróg publicznych wyklucza zatem wykorzystywanie ich w dotychczasowy sposób.

Gdy w grudniu ubiegłego roku jedną z wyremontowanych dróg oznaczono stosownie do nowego przeznaczenia, osoby, które od lat przy niej mieszkają, dostały mandaty za to, że dojeżdżają samochodami do własnych domów...

Reklama

– Żeby miasto nie straciło dofinansowania i nie zostało pociągnięte do zapłacenia z własnych środków wykonanych już elementów, zwróciliśmy się do odpowiednich instytucji o zgodę na odstępstwo w oznakowaniu. Opinie są różne, niektóre w jakimś stopniu zezwalające, inne negatywne – mówi burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski.

Największe trudności stwarza wybudowanie dróżki nazywanej w dokumentacji trasą A, prowadzącej z dworca kolejowego do Rynku. Wedle pierwotnych planów miała ona przebiegać wzdłuż boiska sportowego, przez kładkę nad Skawą, następnie chodnikiem przy ulicy Kolejowej, a na wysokości dawnego zajazdu Poczekaj przejść na drugą, pozbawioną trotuaru stronę jezdni. Ale realizację takiej wersji uniemożliwił ten właśnie budynek, który trzeba by było usunąć, żeby pomieścić ścieżkę rowerową…

Reklama

- Nie wiem, jakim cudem ktoś przeoczył istnienie zabytkowego obiektu. Ta ścieżka była projektowana chyba w zupełnie innym Jordanowie – irytuje się Andrzej Malczewski.

Dlatego trzeba było zadecydować o poprowadzeniu jej w taki sposób, aby w całości pokrywała się z istniejącym chodnikiem. Ale i to nie ułatwiło sytuacji. Dróżka pieszo-rowerowa musi mieć odpowiednią szerokość - większą niż znajdujący się tam obecnie trotuar. Z tego powodu nie da się jej wybudować bez zgody właścicieli gruntów i kilku instytucji, na przykład Tauronu, którego słupy elektryczne stoją na chodniku. A niełatwo jest ją uzyskać. Niektórzy mieszkańcy bez ogródek zakomunikowali, że nie zgadzają się na żadne zmiany. – Na razie ta inwestycja leży. Termin płynie, a my jesteśmy dopiero na etapie projektowania – przyznaje burmistrz. Jak dodaje, jest jeszcze możliwość uzyskania odstępstwa od wymaganej szerokości dróżki.

Reklama

– Ale to znowu może spowodować inny problem. Bo to, że ścieżkę zawęzimy to jedno, ale jak oznakować coś, co jest niezgodne z normami? – zastanawia się włodarz.

Edyta Łepkowska

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama